Katarzyna Janowska

14


Ostatnie komentarze

  •  
    ciekawy artykuł
    •  
      Nie do końca domowy sposób, ale dobry to verbascon z wyciągiem z pelargonii afrykańskiej. Wspomaga układ odpornościowy w walce z wirusami i wspomaga prace oddechowe. Warto poczytać o tej roślince ;-)
      •  
        Dobrze działa pelargonia afrykańska. Wiem, że brzmi dziwnie, ale wspomaga układ odpornościowy w walce z wirusami i poprawia pracę układu oddechowego. Trudno ogarnąć jej korzeń na szybko ale w aptece jest np verbascon z jej wyciągiem
        •  
          Ja jestem przeciwnikiem tabletek, na kaca zawsze działa zwykły potas, napije sie tymbarka pomidorowego i jest okej
          •  
            Oj to prawda, kakao powinno u nas gościć chociaż dwa razy w tygodniu, ale nie te mieszanki z cukrem, lepiej wybrać np decomoreno
            •  
              Oj to prawda, kakao powinno u nas gościć chociaż dwa razy w tygodniu, ale nie te mieszanki z cukrem, ale np. decomoreno
              •  
                Oj to prawda, kakao powinno u nas gościć chociaż dwa razy w tygodniu, ale nie te mieszanki z cukrem, tylko np. decomorreno :-)
                •  
                  Oj to prawda, kakao powinno u nas gościć chociaż dwa razy w tygodniu, ale nie te mieszanki z cukrem, ja piję decomorreno, ma niepowtarzalny zapach :-)
                  •  
                    Oj to prawda, kakao powinno u nas gościć chociaż dwa razy w tygodniu, ale nie te mieszanki z cukrem, ja polecam decomorreno, ma niepowtarzalny zapach i jakość oczywiście :-)
                    •  
                      Moi dziadkowie mają teraz takie zalecenie od lekarza, trochę się bawię z posiłkami dla nich. Ale znalazłam patent, aby to trochę przyspieszyć. Jako zupę podaję np podgrzane soki od tymbarka wega. Co to info w artykule, to takie średnie, owoców nie łączymy z nabiałem, a już na pewno nie w celach zdrowotnych. Owoce trawią się najszybciej, połączone z czymś mogą narobić problemów żołądkowych, to już lepiej dodać mleko roślinne ;-)
                      •  
                        Niestety, ale z nadwagą u dzieci jest coraz gorzej. Mój Jaś jest w 2 klasie i na 30 uczniów w klasie, jest jednym z pięciu z dobrą wagą. Jak widzę co inne matki dają pociechą do szkoły, to chce mi się płakać, Batoniki, słodkie napoje, brak słów mi na to. Ja swojemu sama robię batoniki jaglane, wyciskam soczki, albo daję kubusie, które mają witaminy, a nie puste kalorie.
                        •  
                          oj ja miałam długo z tym problem. Piłam ,,odpowiednią'' ilość to jednak mój organizm nie przyjmował jej w należyty sposób, dopiero zmiana wody na tą od kubusia daje poprawę. Chyba woda musi być dopasowana do nas, a nie pita na odczepkę....
                          •  
                            Synek mi mówi, co dostają koledzy do szkoły, jakieś chipsy, żelki, a potem mają problemy zdrowotne, ja swojemu daję, dużo owoców, kanapeczki na ciemnym chlebku, jak braknie mi czasu to musy kubusia. Staram się, aby posiłki miały wartości odżywcze, a nie puste kalorie ;-)
                            •  
                              Mi lekarka zaleciła syrop z pędów sosny. Działa dobrze na drogi oddechowe. Moja teściowa miała trochę zrobionych przez siebie, ale szybko zużyłam. Teraz jak coś mnie łapie, to kupuje gotowy z Łowicza. Działa tak samo dobrze. Warto wypróbować :-)