Waszczykowski odrzuca zaproszenie wiceszefa KE. „Nie mam podstaw, żeby się komukolwiek tłumaczyć”

Waszczykowski odrzuca zaproszenie wiceszefa KE. „Nie mam podstaw, żeby się komukolwiek tłumaczyć”

Witold Waszczykowski
Witold Waszczykowski / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski odrzucił zaproszenie Fransa Timmermansa. Wiceszef Komisji Europejskiej podczas konferencji prasowej przyznał, że zaprosił do Brukseli polskich ministrów w związku z groźbą uruchomienia wobec Polski art. 7 traktatu UE.

– Dopóki proces legislacyjny się nie skończy, nie mam podstaw, by komukolwiek się tłumaczyć – oświadczył stanowczo szef MSZ Witold Waszczykowski, pytany o zaproszenie wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa.

Przypomnijmy, Podczas środowej konferencji prasowej Timmermans poinformował, że unijni komisarze zdecydowali się na debatę o wydarzeniach z ostatniego tygodnia w Polsce. Dyskusja na ten temat odbędzie się w przyszłym tygodniu. Oświadczył ponadto, że Komisja jest bliska uruchomienia artykułu 7 unijnych traktatów. Procedura ta wiąże się z wymierzeniem sankcji przeciwko jednemu z krajów członkowskich.

Dodał, że rozważa wystąpienie do unijnych krajów o stwierdzenie poważnego ryzyka naruszenia praworządności w Polsce. Do poparcia wniosku potrzeba poparcia 22 krajów z 27, bo Polska nie brałaby udziału w takim głosowaniu. Do nałożenia sankcji z kolei wymagana jest jednomyślność wszystkich krajów. Węgry zapowiadały wcześniej, że takiego wniosku nie poprą.

Komisja Europejska wyraziła także „głębokie zaniepokojenie” zmianami w polskim sądownictwie, które jej zdaniem „zagrażają niezależności sądów”. Zdaniem KE, po wejściu w życie narzucanych przez PiS zmian, sędziowie i sądy znajdą się pod politycznym nadzorem partii rządzącej, co stoi w sprzeczności z zasadą trójpodziału prawa.

Jaka jest stawka?

Artykuł 7. Traktatu o Unii Europejskiej mówi o tym, że na uzasadniony wniosek jednej trzeciej państw członkowskich, Parlamentu Europejskiego lub Komisji Europejskiej, Rada UE, stanowiąc większością czterech piątych swych członków po uzyskaniu zgody Parlamentu Europejskiego, może stwierdzić istnienie wyraźnego ryzyka poważnego naruszenia przez państwo członkowskie wartości UE. W takim przypadku zostaje uruchomiona trzystopniowa procedura, która jest zakończona nałożeniem sankcji.

Owe sankcje mogą polegać m.in. na zawieszeniu wobec państwa członkowskiego niektórych praw wynikających z traktatów, łącznie z prawem do głosowania przedstawiciela rządu danego państwa w Radzie UE. Aby na państwo członkowskie zostały nałożone sankcje wymagana jest jednomyślność, z uzyskaniem której może być problem.

Czytaj także

 4
  • Olac tego holenderskiego szczura
    • Jak będziecie chcieli zabezpieczyć swoje pliki hasłem to używajcie bardzo długich zdań np. "Jakżeż piękny jest ten skowronek w ten słoneczny majowy poranek itd. ". Im dłuższe hasło tym trudniej je złamać za pomocą programu do łamania haseł. Nie umieszczajcie w hasłach żadnych cytatów z książek , filmów, piosenek itp. Programy do łamania haseł mają biblioteki i mogą bez wątpienia dopasować każdy cytat. Pamiętajcie aby umieszczać w tekście duże i małe litery, a także znaki specjalne i cyfry, w ten sposób zwiększa się liczba kombinacji jakie trzeba sprawdzić przy łamaniu takiego hasła np. każdy wyraz z duże litery, a pomiędzy wyrazami zawsze znak specjalny. Same małe litery to tylko 26 znaków, małe i duże to 52, z cyframi to 62, a ze znakami specjalnymi chyba 94. Jeśli takie hasło razem z cyframi i znakami specjalnymi liczy sobie np. 50 znaków to liczba możliwych kombinacji które trzeba sprawdzić wynosi 94 do potęgi 50. To raczej duża liczba. Np. taki profesjonalny program do łamania haseł jak Elcomsoft sobie nie poradzi. Bo jeśli służby sprawdzają kilka bilionów kombinacji na sekundę to przy tak długim haśle zajmie to wiele lat, mogą nie zdążyć przed końcem wszechświata. A cała sztuka polega na tym aby włożyć minimum wysiłku w tworzenie hasła i maksymalnie utrudnić pracę służbom. Hasła można dodatkowo skomplikować używają zamiast zdań logicznych, zdań absurdalnych, tak aby algorytm służb wywiadowczych nie mógł sobie z nim poradzić. Na zdanie logiczne można napisać algorytm, a na zdanie absurdalne już nie i komputer będzie musiał dopasować o wiele więcej kombinacji słów w zdaniu. Również takie które nie mają sensu, a w każdym języku jest ich tysiące. To utrudnia napisanie algorytmu na łamanie takich haseł. Oprócz wyrazów mających sens umieszczajcie w zdaniach wyrazy dźwiękonaśladowcze, które nie mają żadnego sensu, ponieważ wyrażają tylko emocje. Trudno jest więc dopasować je do sensu zdania. Radzę także umieszczać także wymyślone przez siebie słowa, których nie ma w słowniku. A dlaczego absurd, ponieważ człowiek nie rozumie absurdu i dlatego śmieje się kiedy go słyszy. A skoro go nie rozumie to nie można na niego napisać algorytmu. Pozdrawiam Panów z Policji, FBI, Interpolu i innych służb używających programu Elcmosoft i jemu podobnych do łamania haseł.
      • kto znowu donosił ????
        • bardzo dobra riposta !

          Czytaj także