W Irlandii zawieszono ponad 20 ekstradycji do Polski. Są zastrzeżenia do niezależności polskich sądów

W Irlandii zawieszono ponad 20 ekstradycji do Polski. Są zastrzeżenia do niezależności polskich sądów

Akt oskarżenia, sąd, zdj. ilustracyjne
Akt oskarżenia, sąd, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Tiko
Irlandzkie sądy mają zastrzeżenia do niezależności polskich sądów. Z tego powodu zawieszono ekstradycję ponad 20 osób, które popełniły przestępstwa na terenie Polski. Polskie sądy muszą teraz przekonać irlandzki wymiar sprawiedliwości, że poszukiwani mogą liczyć w naszym kraju na uczciwy proces.

Jak podaje RMF FM, sprawa dotyczy osób, za którymi polskie władze wystawiły Europejskie Nakazy Aresztowania, a które na terenie Polski dopuściły się m.in. kradzieży, napadów i pobić. Stosowanie procedury ENA zazwyczaj jest automatyczne i opiera się na zaufaniu sądów państwa odsyłającego do wymiaru sprawiedliwości państwa, do którego trafia podejrzany. Jeśli jednak pojawiają się wątpliwości co do niezależności sędziów i niezawisłości sądów, sprawa się komplikuje.

Pytania do Trybunału

Sędzia Aileen Donnelly z dublińskiego High Court zajmowała się sprawą zatrzymanego w Irlandii Artura C. Mężczyzna był poszukiwany trzema wydanymi w Polsce Europejskimi Nakazami Aresztowania. Donnelly miała wątpliwości, czy w ojczyźnie podejrzanego nie są naruszane zasady niezawisłości i niezależności sądownictwa w związku z przeprowadzaną reformą. Postanowiła więc zwrócić się z pytaniami do Trybunału Sprawiedliwości .

Z wyroku wydanego 25 lipca przez Trybunał w Luksemburgu wynika, że organ sądowy, który ma wykonać ENA, musi wstrzymać się od tych czynności jeśli uzna, że podejrzany może być narażony na nierzetelny proces ze względu na nieprawidłowości mające wpływ na niezawisłość władzy sądowniczej.

Wątpliwości sądu w Amsterdamie

Przypomnijmy, ostatnio pisaliśmy o podobnym przypadku z udziałem sądu w Amsterdamie, który wstrzymał ekstradycję trzech Polaków oskarżonych o handel narkotykami. Sąd w Amsterdamie wstrzymał ich ekstradycję i wysłał pytania do sądów w Poznaniu, Warszawie i Gliwicach. Według portalu informacyjnego holenderskich sądów de Rechtspraak chodzi o jednego Polaka, który był zamieszany w handel narkotykami oraz handel ludźmi. „Sąd stwierdził, że ostatnie zmiany w polskim wymiarze sprawiedliwości mogą zagrozić niezależności sądownictwa w Polsce, a co za tym idzie, mogą one mieć wpływ na podstawowe prawo oskarżonego w sprawiedliwym procesie” – napisano w komunikacie.

Czytaj także:
Holenderski sąd wstrzymał ekstradycję Polaków z powodu reform w sądownictwie

Czytaj także

 15
  •  
    a pisim się wydawało, że cały świat będzie im podsyłał do więzienia winnych sformułowań o polskich obozach... a tymczasem nawet pospolitych bandytów nie chcą do Polski wysyłać... hehe
    •  
      Irlandczycy = proaborcyjni katolicy
      • Skoro irlandzcy mają problem z niezależnością polskich sądów to  powinniśmy podesłać im bandytów, morderców i gwałcicieli, niech ich sądzą po swojemu; ba nawet wypuszczą na wolność.
        • @olek: Znam wielu Irlandczyków, mam też jednego w rodzinie. Wcale się z nas nie śmieją i nie podzielają zdania swoich lokalnych sędziów - kodowców.
          •  
            Ameykamin
            Jaieszkam w Polsce a konto mam również w irlandzkim anku AiB. W czym problem? Nieruchomości też mogę kupować w Bray pod Dublinem. Dać Ci linka do poradnika jak zrobić firmę krzak na słupa? Takie wały można kręcić z zagranicy. Dzięki PiS z gwarancją nietykalności. I nikt za granicą nie będzie Cię ścigał i wsadzał do czasu aż nie złamiesz prawa w kraju pobytu. Jesteście naiwni jak dzieci.

            Marceli
            To żadna groźba tylko obrazowe wskazanie, jak PiS naostrzył miecz obosieczny.

            Czytaj także