Wielkie emocje i pewna wygrana w Warszawie. Siatkarze pod wodzą Antigi coraz bliżej fazy play-off!

Wielkie emocje i pewna wygrana w Warszawie. Siatkarze pod wodzą Antigi coraz bliżej fazy play-off!

Siatkarze Onico Warszawa i trener Stephane Antiga
Siatkarze Onico Warszawa i trener Stephane Antiga / Źródło: Facebook / Onico Warszawa
W spotkaniu 27. kolejki PlusLigi ONICO Warszawa pokonało w wypełnionej po brzegi hali Torwar Asseco Resovię Rzeszów 3:0 (25:20, 27:25, 25:23) i znacznie przybliżyło się do fazy play-off. MVP spotkania wybrany został Wojciech Włodarczyk.

Meczem z rzeszowianami siatkarze ONICO Warszawa rozpoczęli mały ligowy maraton, w którym w ciągu zaledwie sześciu dni czekają ich trzy mecze z zespołami z czołówki tabeli. Już w najbliższą środę drużyna z Warszawy zmierzy się z PGE Skrą Bełchatów. Zwycięstwo 3:0 z Asseco Resovią nie tylko przybliżyło drużynę do fazy play-off, ale również z pewnością wpłynęło pozytywnie na morale zawodników. Pierwsze dwa sety były zdecydowanym pokazem dominacji siatkarzy trenowanych przez dawnego selekcjonera reprezentacji Polski Stephane'a Antigę. Sytuacja uległa zmianie dopiero w trzecim secie, jednak zawodnikom ONICO udało się doprowadzić do remisu i zwycięstwa w tej partii oraz w całym meczu 3:0.

As serwisowy na początek

Warszawianie, po asie serwisowym Wrony, bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie z ekipą z Podkarpacia. W pierwszej partii seta prowadzili trzema punktami (5:2). Goście psuli sporo zagrywek, a w ataku ONICO dobrze prezentowali się Kwolek i Włodarczyk, dzięki czemu przewaga stopniowo rosła. W środkowej części seta warszawianie okazali się skuteczniejsi w kontrach przy długich akcjach, dzięki czemu odskoczyli na dystans pięciu punktów. Chwilę później dwoma świetnymi blokami popisał się Włodarczyk, doprowadzając do stanu 18:11.

Resovia zerwała się do walki i zdobyła pięć punktów z rzędu. Dobrze atakowali Rossard i Śliwka, dwa razy pomylił się Kwolek i przy stanie 20:17 czas wykorzystał trener Antiga. Goście zdobyli kolejny punkt, ale po chwili warszawianie zaczęli kapitalnie grać blokiem. Najpierw Kwolek zablokował atak Rossarda, po chwili Nowakowski zatrzymał atak Śliwki. Asa serwisowego dołożył Gjorgiew i przy stanie 24:19 ONICO miało piłki setowe. Przy drugiej z nich w siatkę zaserwował Shoeps i stołeczni siatkarze wyszli na prowadzenie 1:0.

Emocjonująca końcówka seta

Warszawianie uskrzydleni wynikiem pierwszej partii jeszcze lepiej rozpoczęli drugą partię meczu. Po dwóch autowych atakach gości i dobrej grze na kontrach, w pierwszej partii seta ONICO prowadziło 6:2. Następnie gra obu zespołów zaczęła nieco „falować”. Najpierw gospodarze wygrali dwie akcje po kontrach, prowadząc 9:4, by następnie oddać kolejne trzy „oczka” dla gości. Po chwili dwa razy skutecznie zaatakował Gjorgiew, zwiększając dystans do czterech punktów. Taka różnica punktowa utrzymała się w kolejnych minutach. Przy stanie 22:18 goście zerwali się do walki – Jarosz najpierw atakował skutecznie, a później dołożył jeszcze asa serwisowego. Następną zagrywkę Jarosz jednak zepsuł, chwilę później z lewego skrzydła punkt zdobył Gjorgiew i mieliśmy piłki setowe dla ONICO. To jednak nie był koniec emocji – w aut zaserwował Włodarczyk, po chwili źle kiwnął Kwolek. Kolejna akcja to blok gości na naszym przyjmującym i zaczęła się gra „na przewagi”. Goście wyszli na prowadzenie (24:25) po dobrym ataku Śliwki. Odpowiedź ONICO była jednak mistrzowska – najpierw Wrona zaliczył asa serwisowego, a po chwili kontrę po jego serwisie wykorzystał Nowakowski, dając ONICO prowadzenie 2:0.

Trzy punkty dla ekipy Antigi

Tym razem to goście lepiej rozpoczęli seta, właśnie po atakach tego zawodnika, wychodząc na prowadzenie 4:2. ONICO szybko zerwało się do walki, doprowadzając do remisu 4:4. Po chwilowej grze „punkt za punkt” Asseco Resovia wyszła na prowadzenie 8:10. Goście utrzymywali przewagę, następnie powiększając ją przy stanie 12:15. Chwilę później goście prowadzili 19:16. Warszawianie nie złożyli jednak broni – po ataku Kwolka zrobiło się 19:20. Wówczas show dał Wojciech Włodarczyk – przyjmujący dwukrotnie pojedynczym blokiem zatrzymał ataki Jarosza i wyprowadził ONICO na prowadzenie 21:20. WStołeczni uzyskali dwupunktowe prowadzenie. Nie oddali go już do końca meczu, który zakończył atakiem ze środka Wrona.

„Nie odpuszczamy i dalej walczymy o awans do fazy play-off”

– Jestem zachwycony! Chłopaki spisali się znakomicie, a my bardzo potrzebowaliśmy tych trzech punktów. Teraz jesteśmy w bardziej komfortowej sytuacji, ale nie odpuszczamy i dalej walczymy o awans do fazy play-off. To było naprawdę trudne spotkanie. W pierwszym secie szło nam dość łatwo, ale potem rzeszowianie zaczęli grać zdecydowanie lepiej. Patrząc na ten mecz z boku, mogłoby się wydawać, że od początku do końca kontrolowaliśmy mecz, jednak Asseco było o krok od wyrównania w drugiej partii – powiedział po meczu trener Stephane Antiga.

Po 27. kolejce na prowadzeniu w tabeli PlusLigi utrzymuje się Zaksa Kędzierzyn-Koźle (71 punktów), kolejne miejsca zajmują PGE Skra Bełchatów (58 punktów), Trefl Gdańsk (54 punkty). Tuż za podium uplasowały się ONICO Warszawa (54 punkty), Jastrzębski Węgiel (50 punktów) oraz Indykpol AZS Olsztyn (49 punktów).

Czytaj także

 0

Czytaj także