Prokuratura przesłuchała zamieszanych w aferę w PZPS. Zostali zwolnieni do domów

Prokuratura przesłuchała zamieszanych w aferę w PZPS. Zostali zwolnieni do domów

Siatkówka (fot. BillionPhotos.com / Fotolia)
We wtorek doszło do zatrzymania siedmiu osób podejrzanych o działanie na szkodę związku przy organizacji siatkarskich mistrzostw świata w 2014 roku, które odbyły się w Polsce. Podejrzani zostali już przesłuchani, a prokuratura zgodziła się na wypuszczenie ich na wolność.

Jak podaje RMF FM, jeszcze we wtorek śledczy rozważali złożenie wnioski o areszt dla siedmiu osób podejrzanych o działanie na szkodę PZPS przy organizacji siatkarskich mistrzostw świata. Wyjaśnienia zatrzymanych uznano jednak za wystarczające, a  uznała, że można ich zwolnić do domu, ponieważ nie ma ryzyka, że na wolności będą utrudniać postępowanie.

Akcja CBA

Przypomnijmy, we wtorek 20 listopada agenci z katowickiej delegatury CBA zatrzymali byłego wiceprezesa PZPS, Artura P., dwóch działaczy związku piłki siatkowej i czterech przedsiębiorców, którzy realizowali zlecenia na rzecz PZPS przy organizacji mistrzostw świata w siatkówkę w 2014 roku. Do zatrzymań doszło w Warszawie, Opolu i Wrocławiu. Podczas śledztwa ustalono, że zatrzymani przedsiębiorcy wykonywali zlecone przez związek siatkarski usługi dotyczące nadzoru i organizacji mistrzostw świata.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że wartości zleceń były znacznie zawyżone w stosunku do ich realnej, rynkowej ceny. Agenci z Katowic ustalili, że straty PZPS wyniosły tylko przy tych transakcjach nie mniej niż 3,8 miliona złotych. Funkcjonariusze CBA przeszukali ich mieszkania, gdzie zabezpieczyli dokumenty stanowiące dowód w sprawie. Zatrzymani trafią do mazowieckiej prokuratury krajowej, tam usłyszą zarzuty działania na szkodę Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

Czytaj także:
PZPS wydał oświadczenie ws. zatrzymania siedmiu osób przez CBA. Chodzi o organizację MŚ 2014

Czytaj także

 0