Polacy z kolejnym zwycięstwem w Pucharze Świata. Pokonali reprezentację Argentyny

Polacy z kolejnym zwycięstwem w Pucharze Świata. Pokonali reprezentację Argentyny

Wilfredo Leon
Wilfredo Leon / Źródło: Newspix.pl / MICHAL STANCZYK / CYFRASPORT
Polscy siatkarze pokonali reprezentację Argentyny. Wygrali 3:1 (27:29, 25:17, 25:18, 26:24). Końcówka spotkania była emocjonująca.

Polscy siatkarze kilka dni po zakończeniu Mistrzostw Europy rozpoczęli rywalizację w Pucharze Świata. Podopieczni Vitala Heynena najpierw pewnie pokonali Tunezję 3:0, a później wygrali 3:1 z gospodarzami turnieju – Japonią. W rozegranym wczoraj meczu biało-czerwoni przegrali 1:3 z reprezentantami Stanów Zjednoczonych. Odwrócić wyniku spotkania nie zdołali czołowi polscy zawodnicy jak Bartosz Kurek czy Leon. W sobotę o godz. 5.30 czasu polskiego rozpoczął się czwarty pojedynek Polaków w ramach Pucharu Świata. Sportowcy zmierzyli się z reprezentacją Argentyny.

Polska – Argentyna

W pierwszej partii na przerwę techniczną przy stanie 8:7 jako liderzy schodzili Argentyńczycy. Początek meczu był bardzo wyrównany, a siatkarze grali punkt za punkt. Biało-czerwoni dobrze przyjmowali i byli skuteczni w ataku, jednak brakowało skuteczności w bloku. Podopieczni Marcelo Mendeza efektownie kontrowali. Końcówka pierwszego seta była zacięta. Argentyńczycy wygrali pierwszą partię 29:27.

Drugi set to zupełnie inna odsłona gry obu zespołów. Polacy po ataku Kwolka wyszli na trzypunktowe prowadzenie (6:3). Biało-czerwoni eliminowali własne błędy i zdobywali kolejne punkty. Na drugiej przerwie technicznej po dobrych zagraniach Leona i Bieńka prowadzili 16:10. Błąd przekroczenia linii przez rywali umocnił Polaków na prowadzeniu. Loser efektownym zagraniem zdobył 16 punkt. Ostatecznie jednak Kwolek zakończył seta. Polacy wygrali 25:17, remisując jednocześnie w całym meczu.

Trzeci set to powtórka z drugiej partii. Biało-czerwoni już w pierwszej fazie zdobyli kilkupunktową przewagę. Dobrą formę prezentował Wilfredo Leon, który straszył przeciwników kąśliwymi zagrywkami. Dyspozycję na wysokim poziomie pokazywali także środkowi naszego zespołu, którzy zapisali na swoim koncie kilka pewnych i efektownych bloków. Przy stanie 18:11 dla biało-czerwonych Mendes poprosił o czas. Trenerowi Argentyńczyków nie udało się odwrócić losów trzeciej partii i po asie serwisowym Fabiana Drzyzgi Polacy objęli prowadzenie 20:12. Ostatecznie Bartosz Kurek zakończył seta doskonałym atakiem. Polacy wygrali 25:18.

W czwartej partii Leon popisywał się nie tylko dobrymi atakami, ale pokazał także dobrą dyspozycję serwisową. As siatkarza pozwolił Polakom wyjść na prowadzenie 6:3. Jednak Argentyńczycy nie odpuszczali. Po dwóch efektownych blokach zdobyli 8 punkt, remisując z biało-czerwonymi w czwartym secie. W kolejnych akcjach siatkarze grali punkt za punkt. Argentyńczycy po świetnym ataku Losera wyszli na prowadzenie 12:11. Heynen nie czekał długo i poprosił o czas. Rywale zdobyli 17 punkt blokując Bartosza Kurka. Końcówka meczu była bardzo wyrównana, a przez to emocjonująca. Przy stanie 23:23 trener Argentyny wziął czas. Ostatecznie po grze na przewagi czwartego seta wygrali Polacy (26:24). W całym meczu biało-czerwoni zwyciężyli 3:1.

Czytaj także:
Puchar Świata 2019. Sprawdź, kiedy zagrają polscy siatkarze

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 0