Trener Brazylijczyków pokazał środkowy palec polskiemu dziennikarzowi

Trener Brazylijczyków pokazał środkowy palec polskiemu dziennikarzowi

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Bernardo Rezende (fot. Mariusz Palczynski / MPAimages.com / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Brazylijczycy przegrali wczoraj 2:3 w z Polakami w meczu trzeciej fazy mistrzostw świata. Porażka bardzo ograniczyła szanse mistrzów świata na awans do półfinałów. Po meczu selekcjoner Canarinhos Bernardo Rezende pokazał środkowy palec dziennikarzowi Polskiego Radia - podaje Sport.pl.
To co robił Rezende nie przystoi legendzie siatkówki i 55-letniemu mężczyźnie. Tuż po challenge'u który dał zwycięstwo Polsce, Rezende pokazał środkowy palec Tomkowi Gorazdowskiemu z radiowej "Trójki". Dlaczego? Bo Tomek siedział tuż za nim, za ławką Brazylii. Napatoczył mu się. Potem trener w furii przebiegł przez boisko do szatni. I nie można go było stamtąd wywołać na konferencję prasową - powiedział dla Sport.pl Tomasz Wolfke, oficer prasowy mistrzostw.

Wolfke dodał, że brazylijscy siatkarze, których próbował zatrzymać, żeby przeszli przez strefę wywiadów, "omal go nie pobili". - Przeszło ich ostatecznie trzech, nie chcieli rozmawiać. Dopiero potem menedżerka brazylijskiej kadry przyprowadziła Wallace'a, on porozmawiał z brazylijskimi dziennikarzami gdzieś na końcu strefy - wyjaśnił.

Raport o zachowaniu mistrzów świata dostała już delegatka FIVB na mecz. Brazylijczycy kolejny mecz grają dzisiaj - z Rosjanami. W przypadku porażki odpadną z mistrzostw.

Sport.pl
 5

Czytaj także