Dawid Kubacki wziął ślub. Kim jest wybranka skoczka?

Dawid Kubacki wziął ślub. Kim jest wybranka skoczka?

Dawid Kubacki i Marta Majcher
Dawid Kubacki i Marta Majcher / Źródło: Instagram / dawid.kubacki.official
Po zakończonym ciężkim sezonie skoczkowie w końcu mają czas dla siebie. To także dobry moment na układanie życia prywatnego, z czego postanowił skorzystać Dawid Kubacki. Utytułowany skoczek stanął na ślubnym kobiercu, czym pochwalił się w mediach społecznościowych.

Jak podaje Onet, ślub miał miejsce 1 maja w kościele na Bachledówce. Na ceremonii nie brakowało bliskich przyjaciół pary, w tym Kamila Stocha i jego żony Ewy. „Pierwszy dzień nowego życia” – napisał Dawid Kubacki na , dołączając zdjęcia ze swoją wybranką, Martą Majcher.

Kim jest żona Dawida Kubackiego?

Marta Majcher w przeciwieństwie do żon niektórych innych skoczków nie bryluje w mediach. Wprawdzie prowadzi profil w mediach społecznościowych, gdzie zamieszcza zdjęcia z ukochanym, ale wciąż daleko jej do popularności chociażby Ewy Bilan-Stoch. O Majcher niewiele wiadomo, a ona sama skrupulatnie pilnuje swojego życia prywatnego. Jeszcze w 2017 roku „Fakt” podawał, że partnerka Kubackiego pochodzi z Katowic, gdzie studiowała na AWF-ie. Na co dzień mieszka w Zakopanem.

Kubacki i Majcher są razem od kilku lat, a skoczek oświadczył się partnerce w sierpniu 2018 roku. Przyszła żona mistrza świata powiedziała „tak” podczas wakacji w Egipcie. „Miał sprzedać za wielbłąda ale nie wyszło” – napisała Majcher pod zdjęciem, na którym pochwaliła się pierścionkiem zaręczynowym.

Czytaj także:
Ulepili wielkiego bałwana dla Dawida Kubackiego. Mogą zapłacić nawet 500 tys. zł kary

Galeria:
Dawid Kubacki wziął ślub. Pochwalił się zdjęciami z żoną
Źródło: Onet.pl / Fakt

Czytaj także

 1
  • A ciekawe jak było u nich z kwiatami :) Od kilku lat, trendem jest to, że młodzi nie chcą dostawać kwiatów, wolą książki lub wino. W zeszłym tygodniu byłam na weselu, gdzie zrezygnowali też z żywych kwiatów na sali! Zamówili sztuczne na https://pm-m.pl/444-tulipan-galazka i muszę przyznać, że zauważyłam to, że są sztuczne, dopiero po koniec wesela, przy oczepinach, kiedy trzeba było przynieść kwiaty. Super pomysł!

    Czytaj także