To koniec wyprawy na K2. Krzysztof Wielicki tłumaczy powody swojej decyzji

To koniec wyprawy na K2. Krzysztof Wielicki tłumaczy powody swojej decyzji

Kierownik zimowej wyprawy narodowej na K2 Krzysztof Wielicki poinformował za pośrednictwem Facebooka o jej zakończeniu. Oznacza to, że Polacy nie zdobędą w tym roku najwyższego szczytu Karakorum.

Galeria:
Polska zimowa wyprawa na K2

Komunikat w sprawie zakończenia akcji górskiej na K2 został opublikowany na Facebookowym profilu Polskiego Himalaizmu Zimowego. Kierownik wyprawy Krzysztof Wielicki poinformował, że w oparciu o głęboką analizę sytuacji w porozumieniu z zespołem zdecydował dziś o zakończeniu akcji na K2. Wielicki podkreślił, że wpływ na decyzję miało kilka czynników m.in. wynik rekonesansu zespołu w składzie: Adam Bielecki i Janusz Gołąb. „Okazało się, że na drodze do C1 wszystkie liny są zasypane, namiot w bazie wysuniętej jest uszkodzony, istnieje również duże prawdopodobieństwo zniszczenia obozów C1,C2 oraz C3” – poinformowano w komunikacie.

Kierownik wyprawy dodał, że pogoda znaczeni się pogorszyła, przewidywane jest tylko jedno krótkie okno pogodowe w okolicach 11 marca. Na decyzję o zakończeniu wyprawy wpływ miał również brak możliwości zaaklimatyzowania min. pierwszego zespołu na wysokości 7200 m, który by zdążył po powrocie do bazy na podjęcie próby ataku szczytowego w dniu 11 marca, a także zagrożenie lawinowe w górnych partiach drogi i ostrzeżenie o dużych opadach na wysokości 7600 metrów.

Krzysztof Wielicki podkreślił, że priorytetem wyprawy jest bezpieczeństwo jej uczestników.

Czytaj także:
Wyprawa na K2. Himalaiści pokazali, jak wyglądały ostatnie dni wspinaczki

/ Źródło: Facebook / Polski Himalaizm Zimowy

Czytaj także

 3
  • Mogłoby się wydawać, że priorytetem takiej wyprawy jest zdobycie szczytu.
    Mam nadzieję, że następnym razem ta banda "supermanów" powędruje w Himalaje za swoje, a nie za nasze.
    • Koniec ponad dwumiesięcznych wczasów w górach na koszt sponsorów - co za dramat. Teraz trzeba będzie czekać 2-3 lata, aż zbierze się komplet frajerów gotowych sfinansować następne.
      •  
        gra w karty się znudziła ,wódka wypita -trzeba wracać

        Czytaj także