Piotr Żyła nie zawiódł! Polak na podium w Niżnym Tagile

Piotr Żyła nie zawiódł! Polak na podium w Niżnym Tagile

Piotr Żyła
Piotr Żyła / Źródło: Newspix.pl / EXPA
Pierwszy konkurs indywidualny w Niżnym Tagile był wyjątkowo udany dla Piotra Żyły. Polak zajął drugie miejsce, potwierdzając tym samym swoją wysoką formę. Sukces jest o tyle znaczący, że do tej pory żadnemu z Biało-Czerwonych nie udało się stanąć na podium po zawodach na tej skoczni.

Piotr Żyła przystępował do tego konkursu w roli jednego z faworytów. Nie dość, że od początku sezonu prezentuje równą i stabilną formę, to jeszcze wygrał piątkowe kwalifikacje. Apetyty kibiców zostały wyjątkowo rozbudzone, bo oprócz Żyły w zawodach startowało jeszcze pięciu zawodników.

Słaby Kot, rewelacyjny Żyła

Zarówno Jakub Wolny jak i Maciej Kot nie zaliczą pierwszego konkursu w Niżnym Tagile do udanych. Ten pierwszy po skoku na odległość 114 m zajął 47 miejsce. Kot poszybował nieco dalej, ale skok na 121 m również jemu nie dał awansu do drugiej serii. W finałowej trzydziestce znalazł się za to Dawid Kubacki, który wylądował na 126 m i zajął 19. miejsce. Stefan Hula i Kamil Stoch byli po pierwszej serii notowani kolejno na 15. i 14. lokacie. Powodów do radości kibicom dostarczył Piotr Żyła, który potwierdził wysoką dyspozycję i po locie na 133 m zajmował drugie miejsce. Polak ustąpił jedynie fenomenalnemu Ryouyu Kobayashiemu. Po pierwszej serii podium zamykał Johann Andre Forfang z Norwegii.

Walka w drugiej serii

W drugiej serii jako pierwszy z Polaków zaprezentował się Kubacki. Po skoku na odległość 122 m odebrał sobie szanse na zawojowanie pierwszej dziesiątki i ostatecznie zajął 20 miejsce. Z nieco gorszej strony pokazał się Stefan Hula, który wylądował na 120 metrze i skończył zawody jako 21. Kamil Stoch potwierdził z kolei, że słaby wynik w pierwszej serii był jedynie dziełem przypadku. Orzeł z Zębu poszybował na 129 m i ostatecznie był 7.

Chęć osiągnięcia dobrego miejsca zgłosił Stephan Leyhe, który po dalekim locie długo znajdował się na prowadzeniu. Finałowa walka rozegrała się jednak między innymi zawodnikami. Johann Andre Forfang wylądował na 129 metrze, zapewniając sobie tym samym miejsce na podium. Skaczący po nim Żyła skoczył 131 m i przegrał bezpośrednią rywalizację z Norwegiem. Startujący jako ostatni Kobayashi wylądował metr bliżej od Polaka i zajął ostatecznie trzecie miejsce.

Czytaj także:
Wypadek na trasie Rajdu Barbórka. Kibic trafił do szpitala

Czytaj także

 0