Były mistrz świata w stanie krytycznym. Walczy o życie po ciężkim nokaucie

Były mistrz świata w stanie krytycznym. Walczy o życie po ciężkim nokaucie

Adonis Stevenson przegrał przez nokaut walkę z Oleksandrem Gwozdykiem. Pokonany pięściarz stracił pas WBC kategorii półciężkiej i trafił do szpitala, gdzie wprowadzono go w stan śpiączki. Jego stan lekarze określają jako krytyczny.

Adonis Stevenson mierzył się z Oleksandrem Gwozdykiem w miniony weekend. W jedenastej rundzie kanadyjski bokser przyjął kilka mocnych ciosów, po czym osunął się na matę. Dość szybko ocknął się i podniósł, a po chwili przeszedł do narożnika, gdzie czekał na niego trener. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie z kluczowego momentu walki.

Stevenson w stanie krytycznym

Prawdziwy dramat zaczął się dopiero po kilkudziesięciu minutach od nokautu. Stan zdrowia Stevensona nagle się pogorszył i przewieziono go do szpitala. Jak podaje BBC, 41-latek od razu trafił na oddział intensywnej terapii. Organizacja WBC przekazała w oświadczeniu, że stan Stevensona jest określany jako krytyczny. Wstępnie wiadomo, że u 41-latka zdiagnozowano obrzęk i krwiaka mózgu. Nie podano więcej szczegółów i zaapelowano o poszanowanie prywatności rodziny.

Stevenson jest pięściarzem, którego powinni dobrze kojarzyć polscy kibice. Kanadyjczyk dwukrotnie pokonywał Andrzeja Fonfarę. W posiadaniu mistrzowskiego pasa był od 2013 roku.

Czytaj także

 0