Kami Glik skrytykował posła PiS. Ten mu odpowiedział

Kami Glik skrytykował posła PiS. Ten mu odpowiedział

Kamil Glik
Kamil Glik / Źródło: Newspix.pl / Marek Biczyk
Chociaż wybory już za nami, to politycy od czasu do czasu przypominają o sobie w przestrzeni publicznej. Taką osobą jest Grzegorz Matusiak, który poinformował, że w Jastrzębiu-Zdroju powstało boisko Kamila Glika. Polityk zasugerował, że to jego zasługa, co nie spodobało się piłkarzowi.

Kamil Glik zamieścił na  zdjęcie billboardu przedstawiającego Grzegorza Matusiaka, który jest posłem z ramienia . Oprócz fotografii polityka znalazły się tam hasła takie jak „Budowa boiska Kamila Glika w Jastrzębiu-Zdroju”, „Działać skutecznie” czy „Kwota 155 tys. zł”. Piłkarz napisał, że sugeruje Matusiakowi „jak najszybsze usunięcie billboardu i nie przypisywanie sobie zasług pozyskania od niego środków finansowych”. „Wspieram swoje miasto i ludzi tam żyjących a nie jakąkolwiek partię czy polityka” – dodał.

„Zaszło nieporozumienie”

Do sprawy odniósł się sam poseł, który w komentarzu pod postem przeprosił za treść na billboardzie. „Zaszło nieporozumienie. Prawdą jest, że Ministerstwo Sportu dofinansowano ten projekt w wysokości 155 tys. zł. Billboard promujący tę inwestycję zostanie przygotowany jeszcze raz” – napisał polityk. Dodał, że nie chciał urazić Glika, ani wykorzystać jego wizerunku w złej wierze. „Oczywiście bardzo się cieszę, że boisko dumnie nazwane jest Pana imieniem i nazwiskiem. Doceniam Pana zaangażowanie i inicjatywy na rzecz sportu. Mam wiele pomysłów na rozwój sportu w naszym mieście i być może będzie kiedyś okazja aby na ten temat porozmawiać” – podsumował.

Jak przypomina Sport.pl, uroczyste otwarcie wspomnianego boiska odbyło się w czerwcu 2017 roku. Koszt inwestycji wyniósł ponad 660 tys. zł, a 150 tys. na ten cel wyłożył pochodzący z Jastrzębia Zdroju . Resort sportu dołożył 155 tys., a pozostałą część kwoty pokrył budżet miasta.

Czytaj także

 1
  • Hmm. Oglądam ten billboard i za choinkę nie widzę tam nic o przypisywaniu sibie czegoś przez kogoś. Wy z wyprostu codziennie po kilkadziesiąt insynuacji i celowych niedomówień zamieszczacie, a u innych się tego doszukujecie? Obłuda chyba wam całe biura zalewa i nawet sprzątaczki nie nadążają tego wylewać.