Śledztwo ws. Wisły Kraków. Przeszukano mieszkanie Marzeny Sarapaty

Śledztwo ws. Wisły Kraków. Przeszukano mieszkanie Marzeny Sarapaty

Wisła Kraków, stadion
Wisła Kraków, stadion / Źródło: Newspix.pl / Krzysztof Porebski / PressFocus
Ponad 80 policjantów wzięło udział we wtorkowej akcji w sprawie niegospodarności w Wiśle Kraków. Śledczy przeszukali w sumie 15 miejsc, w tym mieszkanie byłej prezes Towarzystwa Sportowego i spółki akcyjnej Marzeny Sarapaty.

Przeszukania mają związek ze sprawą Wisły Kraków i niegospodarnością w klubie, która w ostatnich tygodniach stała się jednym z wiodących medialnych tematów. Jak podaje RMF24.pl, 8 stycznia śledczy weszli do kilkunastu miejsc, w tym do siedziby Towarzystwa Sportowego „Wisła” przy ulicy Reymonta 22, oraz do mieszkania byłej prezes klubu Marzeny Sarapaty. Kobiety nie było na miejscu. Poszukiwano m.in. dokumentów związanych z działalnością poprzedniego zarządu, oraz byłej prezes. zabezpieczyła urządzenia elektroniczne i dyski twarde. W akcji uczestniczyły również psy tropiące, które miały pomóc znaleźć narkotyki.

Śledztwo w sprawie nieprawidłowości, których miały dopuścić się zarządy Towarzystwa Sportowego „Wisła” i Wisła Kraków SA wszczęła Okręgowa w Krakowie. Przypomnijmy, że długi „Białej Gwiazdy” to w sumie ponad 40 mln złotych. Tak kwotę ujawniono w ubiegły piątek podczas konferencji prasowej zarządu TS „Wisła”.

Zamieszanie wokół Wisły

Klub pod koniec grudnia 2018 r. miał dostać pieniądze od zagranicznych inwestorów, dzięki którym okazałoby się możliwe wyjście z kłopotów finansowych i odbudowanie pozycji Wisły. Tak się jednak nie stało, a w środę 2 stycznia 2019 r. unieważniono umowę z Vanną Ly i Matsem Hartlingiem.

Następnego dnia głos w sprawie zamieszania wokół przyszłości „Białej Gwiazdy” zabrał Dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. „Ostatnie dni (a także noce) stały pod znakiem komunikatów, oświadczeń, których treści nic do sprawy nie wnosiły, a w najlepszym wypadku budziły poważne wątpliwości. Pamiętając że »Cierpliwość zawsze zostaje z miotłą w ręku« na cierpliwość nie ma już miejsca. Machina ruszyła” – napisał Łukasz Wachowski, dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. Ponadto opublikował oświadczenie, w którym poinformował o złożeniu wniosku o wszczęcie postępowania w związku z naruszeniami kryteriów „A” Podręcznika Licencyjnego oraz „niemożliwością ustalenia sytuacji prawno-organizacyjnej Klubu”.

Czytaj także:
Wisła Kraków ma nowego prezesa. Poprzednim zajmie się prokuratura?

Czytaj także

 0