Nie żyje Matti Nykaenen. „Być może najwybitniejszy zawodnik w historii naszego sportu”

Nie żyje Matti Nykaenen. „Być może najwybitniejszy zawodnik w historii naszego sportu”

Matti Nykaenen
Matti Nykaenen / Źródło: Wikimedia Commons / Jakke Nikkarinen/ Suomen Moneta
Środowisko skoczków narciarskich jest wstrząśnięte informacją o śmierci Mattiego Nykaenena. Fiński skoczek był jednym z najbardziej utytułowanych przedstawicieli tej dyscypliny, co przypomniał Adam Małysz.

Jak podaje agencja Reutera powołując się na wypowiedź żony Mattiego Nykaenena, były fiński zawodnik zmarł we wczesnych godzinach porannych 4 lutego. Chociaż nie wiadomo, jaka była przyczyna śmierci skoczka narciarskiego wiadomo, że przez kilka ostatnich lat zmagał się z cukrzycą. Więcej na temat problemów sportowca zdradził Adam Małysz.

„Lista kłopotów mogłaby być równie długa, co sukcesów sportowych”

„Miał problemy rodzinne, z alkoholem i prawem, chorował. Lista kłopotów mogłaby być równie długa, co sukcesów sportowych. Co nie zmienia faktu, że był niepowtarzalnym i wyjątkowo utalentowanym zawodnikiem. Miał tylko 55 lat” – napisał Małysz na .

Nykaenen ma na swoim koncie cztery złota olimpijskie oraz jeden srebrny medal. Pięciokrotnie stawał na najwyższym stopniu podium podczas mistrzostw świata, z imprez tej rangi przywoził także krążki w innych kolorach. Na tym jednak nie koniec. Cztery razy sięgnął po Kryształową Kulę za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, dokładając do tego dwa zwycięstwa w Turnieju Czterech Skoczni. Podczas indywidualnych konkursów wygrywał 46 razy, co czyni go drugim najlepszym zawodnikiem w historii w tej kategorii. W ostatnich latach wyprzedził go Gregor Schlierenzauer z Austrii.

Czytaj także:
Konkurs skoków w Oberstdorfie. Wpadka organizatorów podczas „Mazurka Dąbrowskiego”

Czytaj także

 1
  •  
    Pamietam typa :) Swietny gosc, czesto o nim pisali ze dzien przed konkursem baletowal do pozna, a na drugi dzien wygrywal. Czesto balowal z Eddim Edwardsem, najgorszym skoczkiem wszechczasow :)
    To byly inne czasy, chlopaki skakali na bacznosc prawie, jeden Czech bodaj skakal stylem V i latal dosc daleko, ake go dolowali punktami za styl. A Matti i tak go przeskakiwal-skaczac po staremu :D
    Generalnie-skakanie mniej nudne wtedy bylo :)