Polacy nokautują rywali! Pewna wygrana naszych skoczków

Polacy nokautują rywali! Pewna wygrana naszych skoczków

Reprezentacja Polski
Reprezentacja Polski / Źródło: Newspix.pl / Tomasz Markowski
Podopieczni Stefana Horngachera potwierdzili, że będą jednymi z faworytów do zdobycia złota podczas mistrzostw świata. Reprezentacji Polski pewnie wygrała konkurs drużynowy w Willingen.

Po nieudanym konkursie w Lahti, gdzie Polacy zakończyli konkurs na czwartym miejscu, przyszedł czas na kolejne w tym sezonie zmagania drużyn. Dużo do udowodnienia miał szczególnie Jakub Wolny, który na fińskiej skoczni oddał dwie słabe próby i znalazł się w ogniu krytyki. Podczas piątkowego konkursu udowodnił jednak, że był to tylko wypadek przy pracy. Równie wysoką dyspozycję zaprezentowali jego rodacy.

Deklasacja w pierwszej serii

Jako pierwszy z naszych skakał Piotr Żyła. Skok na 146 m praktycznie ustawił ten konkurs wskazując, że Biało-Czerwoni liczą się w walce o końcowe zwycięstwo. Jakub Wolny skoczył 5,5 m mniej, umacniając Polaków na prowadzeniu. Skaczący w trzeciej rundzie Dawid Kubacki poszybował „zaledwie” na 120,5 m, ale jego grupa rywalizowała w wyjątkowo niekorzystnych warunkach. Startujący jako ostatni Kamil Stoch potwierdził wysoką formę, lądując na 132 metrze.

Po pierwszej serii prowadziliśmy przed Japonią z przewagą 44,4 punktu. Na trzecim miejscu znalazła się Słowenia. Tuż za podium, z minimalną stratą do Petera Prevca i spółki, wylądowali Niemcy. Dobry skok Stefana Krafta nie pomógł jego rodakom i Austriacy po pierwszej części rywalizacji byli na 5. miejscu. Do drugiej serii zakwalifikowały się jeszcze reprezentacje Norwegii, Szwajcarii i Czech.

Potwierdzenie w drugiej części

Przy tak wysokiej dyspozycji podopiecznych Stefana Horngachera druga seria była jedynie formalnością. Żyła po skoku na 129 m pozwolił Biało-Czerwonym utrzymać wysoką przewagę nad rywalami. Wolny po raz kolejny zaliczył fantastyczną próbę, a odległość 141,5 m nie pozostawiła złudzeń, kto jest faworytem do występu w polskiej reprezentacji na mistrzostwach świata. Skaczący w trzeciej rundzie Kubacki poszybował 135 m potwierdzając, że słabszy wynik z pierwszej serii był wypadkową niekorzystnych warunków. Stochowi pozostało jedynie postawić kropkę nad i. Orzeł z Zębu nie zawiódł i skoczył 133 m. Reprezentanci Polski wygrali z przewagą 79,2 pkt nad Niemcami i 105,4 pkt nad Słowenią.

Na tym nie koniec piątkowych emocji w Willingen. Już o 18:15 odbędą się kwalifikacje do sobotniego konkursu indywidualnego. Dzisiejsza seria zalicza się do zmagań w ramach Willingen Five. Polscy kibice mają prawo do optymizmu. Gdyby zmagania drużynowe przełożyć na konkurs indywidualny, wygrałby Jakub Wolny przed Piotrem Żyłą i Kamilem Stochem.

Czytaj także

 0