W pierwszym meczu było blisko sensacji. Czy Schalke dokona cudu w rewanżu z Manchesterem City?

W pierwszym meczu było blisko sensacji. Czy Schalke dokona cudu w rewanżu z Manchesterem City?

Raheem Sterling w starciu z Suatem Serdarem
Raheem Sterling w starciu z Suatem Serdarem / Źródło: Newspix.pl / PIXATHLON
Podopieczni Pepa Guardioli mieli powody do zadowolenia po losowaniu par 1/8 Ligi Mistrzów. Ekipa Schalke to teoretycznie jedna z najsłabszych drużyn w stawce, a dwumecz miał być jedynie formalnością. Pierwsze spotkanie pokazało jednak, że piłkarze z Niemiec łatwo skóry nie sprzedadzą, a Manchester City musi się napocić, by wywalczyć awans do ćwierćfinału rozgrywek.

Pierwsze spotkanie Schalke 04 Gelsenkirchen z Manchesterem City zakończyło się wynikiem 2:3. Do 85. minuty piłkarze z Niemiec prowadzili 2:1, ale trafienia Leryoa Sane i Raheema Sterlinga dały podopiecznym Pepa Guardioli zwycięstwo. Zwycięstwo w pełni zasłużone, bo mistrzowie Anglii byli w tym spotkaniu stroną przeważającą. Oddali więcej strzałów, rozgrywali dokładniej i częściej utrzymywali się przy piłce. Słaba skuteczność sprawiła jednak, że było blisko sensacji. Kibice Schalke wierzą, że w rewanżowym spotkaniu ich ulubieńcy dokonają wręcz niemożliwego i wywalczą awans do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Statystyki przemawiają jednak na niekorzyść podopiecznych Domenico Tedesco.

Porażki w Bundeslidze, zwycięstwa w Premier League

Ekipa z Gelsenkirchen jest w tym sezonie cieniem drużyny, która zakończyła ubiegłoroczne rozgrywki Bundesligi na drugim miejscu. Schalke przegrało trzy ostatnie spotkania ligowe, w tym 0:3 z Fortuną Dusseldorf. Podczas gdy Bayern Monachium walczy z Borussią Dortmund o mistrzostwo Niemiec, podopieczni Tedesco zajmują 14. miejsce w tabeli i muszą uważać, by nie zakończyć rozgrywek w strefie spadkowej. Liga Mistrzów jest więc dla Schalke szansą na uratowanie sezonu, a rewanżowe starcie rozgrywane w Manchesterze okazją do rehabilitacji za poprzednie spotkania.

Piłkarze Manchesteru City przystąpią do tego meczu w odmiennych nastrojach. Podopieczni Pepa Guardioli wyprzedzają o punkt Liverpool, przodując stawce w lidze angielskiej. „Citizens” wygrali pięć ostatnich spotkań ligowych, a rozgrywki Ligi Mistrzów mają zweryfikować szanse City na sukcesy w Europie. Nie od dzisiaj wiadomo, że właściciele klubu inwestują potężne pieniądze właśnie po to, by do ich gabloty trafiły prestiżowe trofea.

Zarówno kibice jak i zawodnicy klubu z Manchesteru nie wyobrażają sobie innego scenariusza, jak pewne pokonanie Schalke i awans do ćwierćfinału. Ich rywale zza miedzy udowodnili jednak, że w piłce nożnej niemożliwe nie istnieje, a nawet pozornie bezpieczna zaliczka z pierwszego starcia może okazać się niewystarczająca do awansu. Manchester City z pewnością nie będzie chciał powtórzyć błędu PSG i nie zlekceważy rywala. Czy mimo to niemiecka drużyna sprawi niespodziankę? O tym przekonamy się już we wtorkowy wieczór.

Gdzie oglądać mecz Manchester City – Schalke 04 Gelsenkirchen

Manchester City rozegra rewanżowy mecz z Schalke 12 marca o godz. 21. Transmisja ze spotkania będzie dostępna na kanale Polsat Sport Premium 2. Studio przedmeczowe rozpocznie się o godz. 20:15.

Czytaj także:
Jerzy Brzęczek ogłosił powołania na mecze reprezentacji. Nie brakuje niespodzianek

Czytaj także

 0

Czytaj także