Ulepili wielkiego bałwana dla Dawida Kubackiego. Mogą zapłacić nawet 500 tys. zł kary

Ulepili wielkiego bałwana dla Dawida Kubackiego. Mogą zapłacić nawet 500 tys. zł kary

Bałwan dla Dawida Kubackiego
Bałwan dla Dawida Kubackiego / Źródło: Facebook / Gminne Centrum Kultury, Promocji i Turystyki w Szaflarach
Dawid Kubacki ma za sobą najlepszy sezon w karierze. Swojego ulubieńca postanowili docenić mieszkańcy Szaflar, którzy jeszcze w styczniu ulepili dla niego gigantycznego bałwana. Problem w tym, że podczas zwożenia śniegu uszkodzono pozostałości zabytku.

„Na placu obok Urzędu Gminy Szaflary pojawił się 7 metrowy bałwan. Obwód podstawy ma aż 42 metry. Jest to podziękowanie dla mieszkańca Szaflar Dawida Kubackiego za dotychczasowe osiągnięcia w skokach narciarskich i emocje jakich dostarcza swoim wiernym kibicom” – napisano na  stronie gminy pod koniec stycznia. Temat powrócił w ostatnim czasie, a wszystko za sprawą wojewódzkiej konserwator zabytków.

Prace bez wymaganej zgody

Jak przekazało Radio Zet, Monika Bogdanowska wszczęła postępowanie w sprawie zniszczenia obiektów, które widniały w rejestrze zabytków. Chodzi o pozostałości fundamentów dawnego dworu Uznańskich, jakie miały zostać naruszone podczas zwożenia ton śniegu użytego później przy lepieniu bałwana dla Kubackiego. Do uszkodzenia miały doprowadzić przede wszystkim ciężkie pojazdy, które jeździły po terenie, gdzie relikty były widoczne nad ziemią.

Odpowiedzialność za taki stan rzeczy może ponieść Gmina Szaflary. Grozi jej kara za prowadzenie prac bez wymaganej zgody konserwatora oraz uszkodzenie reliktów, za co może zostać nałożona kara od 500 do 500 tys. złotych.

Czytaj także:
Nieoczekiwany zwrot akcji w sprawie Bieniuka. Chodzi o adwokatów oskarżycielki

Czytaj także

 3