Nowe informacje ws. śmierci Jose Antonio Reyesa. Wiadomo, co było przyczyną wypadku

Nowe informacje ws. śmierci Jose Antonio Reyesa. Wiadomo, co było przyczyną wypadku

Jose Antonio Reyes
Jose Antonio Reyes / Źródło: Newspix.pl / ZUMA
Dwa dni po tragicznej śmierci Jose Antonio Reyesa odbył się pogrzeb 35-latka. Nowe światło na okoliczności wypadku rzucają doniesienia hiszpańskich mediów. Wynika z nich, że piłkarz nie tylko jechał z nadmierną prędkością, ale również nie sprawdził stanu technicznego pojazdu.

Jose Antonio Reyes zginął w sobotę 1 czerwca. Auto prowadzone przez 35-latka wypadło z drogi nieopodal miejscowości Alcala de Guadaira i spłonęło. Wskazówka na liczniku wskazywała ponad 230 km/h, a lokalne media donoszą o wstępnych przyczynach wypadku. Jak podaje „Mundo Deportivo”, w trakcie jazdy pękła opona w należącym do piłkarza Mercedesie Brabusie. Reyes posiadał kilka aut, a wspomniany model nie był jego pierwszym wyborem. Ostatnio miał jeździć nim kilka miesięcy temu, a zanim znowu wsiadł za kierownicą, nie sprawdził jego stanu technicznego. Ciśnienie w oponach było niewystarczające, co prawdopodobnie doprowadziło do pęknięcia. Wówczas samochód uderzył w bariery oddzielające jezdnię od pobocza, dachował oraz stanął w płomieniach.

Pogrzeb piłkarza

Pogrzeb zawodnika odbył się 3 czerwca w Utrerze. Ceremonię poprzedziło całonocne czuwanie, podczas którego fani Reyesa mogli oddać mu hołd. W emocjonalnym hołdzie 35-latka pożegnał jego syn, który opublikował na Instagramie zdjęcie z ojcem. „To ostatnia chwila, którą spędziliśmy razem” – napisał 11-latek. „Tego dnia, jak zawsze, udzieliłeś mi rady. Ale dzisiaj odszedłeś i nie wrócisz, a to jest bardzo dla mnie trudne. Byłem i zawsze będę z ciebie dumny tato” – dodał. „Nie spędzaliśmy z sobą tyle czasu, ile byśmy chcieli, ale tylko ja i ty wiemy, jak się kochaliśmy. Wiem, że będziesz patrzył na mnie z nieba, a je nigdy cię nie zapomnę. Kocham cię tato” – podsumował.

Galeria:
Ostatnia chwila z Jose Antonio Reyesem. Syn piłkarza pokazał zdjęcie

Śmierć Reyesa

O śmierci zawodnika poinformował jego dawny klub. „Możemy potwierdzić najgorsze wieści. Ukochana gwiazda Sevilli, José Antonio Reyes, zginął w wypadku samochodowym. Spoczywaj w pokoju” – napisano na Twitterze. Jose Antonio Reyes był wychowankiem Sevilli. W 2004 roku został kupiony do Arsenalu. Z drużyną „Kanonierów” zdobył Mistrzostwo Anglii (2004), Tarczę Wspólnoty (2004/2005) oraz Puchar Anglii (2005).

Występował m.in. w barwach Realu Madryt, Atletico czy Benfice. W 2007 roku, po wypożyczeniu do Realu, sięgnął z „Królewskimi” po Mistrzostwo Hiszpanii. W 2012 roku powrócił do Sevilli. Od 2016 roku występował w Espanyolu, później kolejno: w Cordobie oraz chińskim Xinjiang Tianshan Leopard F.C. Ostatnio grał w hiszpańskiej Extremadurze. W reprezentacji Hiszpanii zanotował 21 występów.

Czytaj także:
Piłkarz spędzał wakacje na Ibizie. Został brutalnie pobity pod barem

Źródło: Mundo Deportivo

Czytaj także

 0