Pożegnanie nieuleczalnie chorego Fernando Ricksena. „Nie poddawaj się”

Pożegnanie nieuleczalnie chorego Fernando Ricksena. „Nie poddawaj się”

Fernando Ricksen i Nacho Novo
Fernando Ricksen i Nacho Novo / Źródło: Instagram / nnovo10
Fernando Ricksen pożegnał się z kibicami na ostatnim spotkaniu przed wycofaniem się z życia publicznego. Były reprezentant Holandii i kapitan Glasgow Rangers cierpi od sześciu lat na stwardnienie zanikowe boczne.

Nagrania ze wzruszającego spotkania opublikowała żona 42-letniego piłkarza Veronica Ricksen. W GoGlasgow Urban Hotel pojawiło się około 200 osób (tyle mieścił obiekt – red.), w tym bylikoledzy Ricksena z Glasgow Rangers. „Walcz, kochanie. Zeszłej nocy było wspaniale. Nie poddawaj się” – napisała na Instagramie żona byłego sportowca.

Holender ma 42 lata. ALS całkowicie wyniszczyła jago organizm, przez co schudł do 38 kilogramów. O swojej chorobie poinformował w 2013 roku. Stwardnienie zanikowe boczne to nieuleczalna choroba, która prowadzi do zaniku mięśni, a w konsekwencji niepełnosprawności i śmierci z powodu niewydolności oddechowej. W 2016 roku piłkarz założył fundację, której celem jest walka z ALS

Piłkarz reprezentował Holandię w meczach reprezentacji w latach 2000-2003. Grał m.in. w takich klubach AZ Alkmaar, Zenit Sankt-Petersburg czy Glasgow Rangers. W tym ostatnim spędził 6 lat.

Czytaj także:
Angela Merkel komentuje swoje problemy ze zdrowiem. „Tak jak samo się to pojawiło, tak samo zniknie”

Czytaj także

 0