Czy w siłowniach i klubach fitness czujemy się bezpiecznie?

Czy w siłowniach i klubach fitness czujemy się bezpiecznie?

Siłownia
Siłownia / Źródło: City Fit
Kluby fitness ponownie ruszyły 7 tygodni temu. Klubowicze wrócili na treningi 6 czerwca, po blisko 3 miesiącach przerwy. Nadal realizowane są one z zachowaniem zasad reżimu sanitarnego, jednak chętnych nie brakuje. Czy to znaczy, że na siłowniach czujemy się już bezpiecznie?

Opinia lekarza nie pozostawia wątpliwości: – Myślę, że klub fitness jest miejscem bezpieczniejszym niż sklep czy salon fryzjerski. Chodzą tam osoby ćwiczące, prowadzące zdrowy tryb życia, a więc należące do grupy małego ryzyka zachorowania. Dobre kluby posiadają nowoczesne systemy wentylacji, są regularnie sprzątane, a sprzęt jest dezynfekowany. Oczywiście klub musi być przygotowany i o to powinni zadbać jego właściciele –mówi doktor Michał Chudzik, internista, kardiolog, specjalista z zakresu elektrokardiologii sportowej oraz ekspert medycyny przeciwstarzeniowej i medycyny zdrowego trybu życia, współpracujący z siecią Medicover.

A co na to sami klubowicze? Jak wynika z badania (przeprowadzonego wśród klubowiczów CityFit, największej polskiej sieci klubów fitness), aż 92 proc. z nich czuje się bezpiecznie podczas treningu w swoim klubie, a 94 proc. poleciłoby trening w nim swoim znajomym. Klubowicze na 5 gwiazdek („super”) ocenili wszystkie aspekty związane z reżimem sanitarnym i zasadami bezpiecznego treningu: czystość, wdrożone rozwiązania zapewniające bezpieczny trening, komunikację i informację o zasadach bezpiecznego treningu, a także postawę i zachowanie obsługi klubu.

Jakie zatem rozwiązania zostały wprowadzone? Po pierwsze te związane z utrzymywaniem dystansu społecznego. Akurat ta sieć stosuje się do wytycznych rządowych w zakresie maksymalnej liczby osób przebywających na treningu: obecnie jest to 1 osoba na 7 mkw powierzchni klubu. Liczbę trenujących na bieżąco monitoruje system.

Ograniczono za to ilość osób biorących udział w zajęciach fitness. Zapisy prowadzone są przez aplikację, dlatego miejsce można zarezerwować z wyprzedzeniem. Aby ułatwić klientom zachowanie zalecanych odległości (2 metry) dokonano również zmian w rozkładzie maszyn treningowych. Wszystkie kluby zostały zdezynfekowane oraz zaopatrzone w niezbędne środki do dezynfekcji rąk oraz sprzętu. Klubowicze mają obowiązek przecierania sprzętu po użyciu, a także używania ręcznika, który podkłada się w miejscach styku ciała z maszyną. O czystość – ze szczególnym uwzględnieniem punktów styku (uchwyty, rączki) – dba również serwis sprzątający. Do wymagań obecnej sytuacji dostosowano także centrale wentylacyjne i system HVAC, maksymalizując ilość świeżego powietrza pobieranego z zewnątrz. Aby zapewnić bezpieczne wejście i wyjście z klubu sieć rekomenduje korzystanie z kodu QR generowanego w aplikacji. Dzięki temu wchodzi się samoobsługowo i bezdotykowo o dowolnej porze dnia i nocy (nie trzeba przekazywać kart, pobierać kluczyków w recepcji).

– Aktywność fizyczna zdecydowanie spowalnia starzenie się naszego układu odpornościowego. Moim zdaniem to dla każdej osoby, która się starzeje – a niestety ten proces zaczyna się około 25-28 roku życia – stanowi najważniejszy czynnik zmniejszający ryzyko infekcji. Zdrowy, młody układ odpornościowy znacznie lepiej sobie radzi z chorobami. Dlatego właśnie osoby bardzo młode i dzieci praktycznie nie chorują na COVID-19 –tłumaczy dr Chudzik.

Czytaj także:
Karty na siłownie do zmian? Branża fitness odradza się z kryzysu

Opracował:
Źródło: CityFit

Czytaj także

 0