Emocjonujący mecz w Sewilli. Geniusz Haalanda pomógł Borussii

Emocjonujący mecz w Sewilli. Geniusz Haalanda pomógł Borussii

Erling Haaland
Erling Haaland / Źródło: Newspix.pl / Pressinphoto
Borussia Dortmund w pierwszym meczu z Sevillą wywalczyła cenną zaliczkę i jest bliżej awansu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Bohaterem spotkania został Erling Haaland, który zaliczył dwa trafienia i asystę.

Zarówno Sevilla, jak i Borussia Dortmund lubią grę ofensywną, przez co po środowym meczu można było spodziewać się wielu bramek. Piłkarze obu ekip nie zawiedli już w pierwszej połowie, a wynik spotkania w 7. minucie otworzył Suso. Hiszpan zmylił dryblingiem rywali i uderzył zza pola karnego, a piłka po jego strzale odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i wylądowała w siatce.

Geniusz Haalanda i trzy ciosy do przerwy

Gospodarze spotkania początkowo nie pozwalali graczom Borussii na rozwinięcie skrzydeł. Obrońcy dobrze ustawiali się we własnym polu karnym, a Erling Haaland był skutecznie odcinany od podań. Norweg błysnął jednak geniuszem już w 19. minucie, kiedy to poradził sobie z trzema przeciwnikami, odegrał przed pole karne do Mahmouda Dahouda, a ten strzałem w górny prawy róg pokonał bramkarza Sevilli.

Yassine Bounou osiem minut później ponownie musiał wyciągać piłkę z siatki. Haaland przejął piłkę w środkowej strefie, po kilkunastometrowym sprincie odegrał do Sancho, a wbiegając w pole karne przejął podanie zwrotne i pewnym strzałem podwyższył wynik spotkania. Goście z Niemiec wyraźnie nabrali wiatru w żagle, atakując po kilku piłkarzy i nie dając defensorom Sevilli czasu na dobre ustawienie się w obronie. To zaowocowało po raz kolejny w 43. minucie, a po dwójkowej akcji Haaland - Reus młody Norweg po raz drugi tego wieczoru wpisał się na listę strzelców.

twitter

Gol kontaktowy i emocje do końca

Podopieczni Julena Lopeteguiego od początku drugiej połowy próbowali zdominować rywala, co przy dobrze ustawionej linii obrony Borussii nie poskutkowało czystymi sytuacjami. Goście z kolei nastawili się na grę z kontry, raz po raz nękając defensorów z Sevilli. Zawodnicy prowadzeni przez Edina Terzica nabrali też dużo luzu w swoich poczynaniach ofensywnych, niekiedy bawiąc się piłką i próbując gry kombinacyjnej.

W 74. minucie Sevilla było blisko zdobycia gola kontaktowego. Oscar Rodriguez popisał się świetnym uderzeniem z rzutu wolnego, ale piłka najpierw trafiła w słupek, a później odbiła się od interweniującego bramkarza Borussii, na nieszczęście gospodarzy nie wpadając do bramki.

Ta sztuka udała się hiszpańskiej drużynie w 84. minucie, a Luuk de Jong wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie z rzutu wolnego, pokonując z bliskiej odległości Marwina Hitza. Pomimo coraz intensywniejszych ataków Sevilli nie udało jej się wyrównać, a wynik 3:2 stawia piłkarzy z Dortmundu w uprzywilejowanej sytuacji przed rewanżem.

twitterCzytaj też:
Jerzy Dudek wskazał dwóch faworytów Ligi Mistrzów. „Bayern gra jak maszyna”

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także