Cypryjczycy świętują zwycięstwo, ale nie chcą grać z Barceloną

Cypryjczycy świętują zwycięstwo, ale nie chcą grać z Barceloną

Tysiące kibiców świętowało całą noc na Cyprze awans piłkarzy Apoelu Nikozja do ćwierćfinału Ligi Mistrzów (fot. EPA/KATIA CHRISTODOULOU/PAP)
Tysiące kibiców świętowało całą noc na Cyprze awans piłkarzy Apoelu Nikozja do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. 7 marca późnym wieczorem drużyna Ivana Jovanovica wygrała z Olympique Lyon 1:0, odrabiając straty z Francji, a w konkursie karnych zwyciężyła 4-3.
Karnawał dla fanów Apoelu rozpoczął się już w sierpniu, kiedy to  mistrz Cypru pokonał ostatnią przeszkodę przed fazą grupową Ligi Mistrzów - Wisłę Kraków. W listopadzie powodem do święta było zakwalifikowanie się do 1/8 finału, czego wcześniej nie dokonał żaden zespół z Wyspy Afrodyty. Ale euforia kibiców sięgnęła zenitu w nocy z 7 na 8 marca. - Ta noc była nadzwyczajna, pozostanie w naszej pamięci na wiele lat. Dokonaliśmy czynu historycznego i jesteśmy z tego dumni - powiedział rozgrywający Gustavo Manduca. Brazylijczyk, strzelec jedynego gola w  regulaminowym czasie gry, nie będzie jednak mógł wystąpić w pierwszym meczu ćwierćfinałowym z powodu żółtych kartek.

W ćwierćfinale Manduca wolałby uniknąć klubu hiszpańskiego. - Nie chcę Barcelony. Nikt jej nie chce, ani Realu Madryt. Każdy klub na tym etapie jest większy od nas i ma dłuższą niż my historię, ale będziemy cieszyć się grą i spróbujemy kontynuować nasze marzenie. Dlaczego nie? - dodał Manduca.

Bohaterem meczu okazał się bramkarz Dionisios Chiotis, który obronił dwie jedenastki wykonywane przez Alexandre'a Lacazette i Michela Bastosa. - Czuję radość i dumę. Osiągnęliśmy coś, czego nikt od nas nie oczekiwał na początku sezonu - powiedział Chiotis.

Stadion w Nikozji stał się w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów twierdzą bardzo trudną do zdobycia. Gospodarze wygrali pięć z siedmiu meczów przed własną publicznością, a ulegli tylko raz - Szachtarowi Donieck, gdy kwestia awansu z grupy była już rozstrzygnięta. - Dawid jeszcze raz pokonał Goliata, więc możecie sobie wyobrazić co  czują dziś kibice Apoelu. Nasze zwycięstwa nad Goliatem trwają już od  sześciu miesięcy - powiedział burmistrz Nikozji Konstantinos Yiorgajis. 

ja, PAP

Czytaj więcej na Wprost.pl:

Cypryjczycy w ćwierćfinale Ligi Mistrzów!

 0

Czytaj także