Real w kwadrans rozbił Apoel

Real w kwadrans rozbił Apoel

Tak padła pierwsza bramka dla Realu (fot. EPA/KATIA CHRISTODOULOU/PAP)
Apoel Nikozja przegrał z Realem Madryt 0:3 (0:0) w pierwszym meczu ćwierćfinałowym piłkarskiej Ligi Mistrzów.
Wszystko wskazuje na to, że Real zakończy przygodę "cypryjskiego Kopciuszka" z Champions League. "Królewscy" przeważali od pierwszej do ostatniej minuty gry, ale dopiero w końcówce swoją wyższość udokumentowali golami. W pierwszej połowie najbliższy szczęścia był Karim Benzema. Po zagraniu rzadko występującego do tej pory w podstawowym składzie Turka Nuriego Sahina (zastąpił pauzującego za kartki Xabiego Alonso) Francuz w 33. minucie fatalnie spudłował mając przed sobą pustą bramkę.

Zrehabilitował się 16 minut przed końcem gry, choć większą zasługę przy jego trafieniu głową miał rezerwowy Kaka. Brazylijczyk, podobnie jak jego rodak Marcelo, po wejściu na boisko wyraźnie rozruszali dość niemrawych kolegów. Osiem minut po Benzemie do bramki miejscowych trafił Kaka, który wykończył dwójkową akcję Portugalczyka Cristiano Ronaldo z Marcelo. Ten ostatni był faulowany w polu karnym, ale upadając zdołał z końcowej linii wyłożyć piłkę koledze. W jednej z ostatnich akcji wynik ustalił Benzema, który sfinalizował akcję i dokładne podanie Niemca Mesuta Oezila.

Rewanż 4 kwietnia na Santiago Bernabeu będzie raczej formalnością. W kolejnej rundzie podopieczni trenera Jose Mourinho mogą trafić na Bayern Monachium bądź Olympique Marsylia.

Apoel Nikozja - Real Madryt 0:3 (0:0)

Bramki: Karim Benzema dwie (74-głową, 90), Kaka (82). Sędzia: Felix Brych (Niemcy). Widzów: 22 385.

Apoel: Dionisios Chiotis - Paulo Jorge, Marcelo Oliveira (13-Kaka), Savvas Poursaitides, William Boaventura - Constantinos Charalambides, Helio Pinto (72-Santiago Solari), Nuno Morais, Ivan Trickovski, Nektarios Alexandrou (46-Helder Sousa) - Ailton.

Real: Iker Casillas - Alvaro Arbeloa, Pepe, Sergio Ramos, Fabio Coentrao (64-Marcelo) - Mesut Oezil, Sami Khedira, Nuri Sahin (84-Esteban Granero) - Gonzalo Higuain (64-Kaka), Karim Benzema, Cristiano Ronaldo.

zew, PAP

Czytaj także

 0