Ekstraliga żużlowa: triumf gdańszczan po 2 latach przerwy

Ekstraliga żużlowa: triumf gdańszczan po 2 latach przerwy

Po dwóch latach przerwy żużlowcy Lotosu Wybrzeże ponownie znaleźli się ekstralidze (fot. PAP/Tytus Żmijewski)
Po dwóch latach przerwy żużlowcy Lotosu Wybrzeże ponownie znaleźli się ekstralidze. Debiut beniaminka wypadł okazale, bowiem gdańszczanie na własnym torze bez większym problemów pokonali PGE Marmę 51:39.
Rzeszowianie mieli za mało atutów, aby nawiązać walkę z gospodarzami, mającymi zdecydowanie bardziej wyrównany skład. Po czterech pierwszych biegach, z których trzy zakończyły się podwójnym zwycięstwem gdańszczan, Lotos Wybrzeże priowadził 19:5. Zanosiło się na pogrom gości, którzy wygrali jednak cztery ostatnie wyścigi (raz podwójnie), dzięki czemu zmniejszyli rozmiary porażki.

W ekipie gospodarzy zabrakło Piotra Świderskiego, który nie doszedł do pełnej sprawności po ubiegłorocznej ciężkiej kontuzji (połamał wtedy nogę i żebra), natomiast w zespole z Rzeszowa nie pojechał Joonas Kylmakorpi - Fina zastąpił Maciej Kuciapa.

Wiele obiecywano sobie w tym meczu po rywalizacji potrójnych mistrzów świata, Nicki Pedersena w Lotosie i Jasona Crumpa w Marmie. W ich pierwszym wspólnym wyścigu już na starcie Australijczyk miał kłopoty z  motorem, przez co dojechał do mety na ostatnim miejscu. W pięciu kolejnych startach Crump nie miał jednak sobie równych – lider gości dwa razy pokonał także Pedersena.

Duńczyk był co prawda najskuteczniejszym żużlowcem gdańskiego beniaminka, jednak na słowa uznania zasłużył w ich szeregach szczególnie Thomas H. Jonasson, który z uwagi na stłuczony nadgarstek musiał wziąć przed spotkaniem środki przeciwbólowe.

Największe brawa Jonasson zebrał zwłaszcza w 11. i 13. wyścigu. Za  pierwszym razem Szwed wyprzedził na torze Macieja Kuciapę oraz Rafała Okoniewskiego, dzięki czemu dojechał na metę na drugiej pozycji i  zapewnił swojej drużynie wygraną w tym biegu 5:1. Z kolei w swoim ostatnim starcie Szwed dogonił drugiego Lee Richardsona i niewiele brakowało, aby pokonał także prowadzącego Crumpa.

Lotos Wybrzeże Gdańsk - PGE Marma Rzeszów 51:39.

Punkty:

Lotos Wybrzeże Gdańsk: Nicki Pedersen 16 (3,3,3,2,3,2), Tomasz Chrzanowski 10 (2,2,1,2,1,2), Thomas H. Jonasson 9 (t,2,3,2,2), Maksim Bogdanow 7 (3,1,2,1,0,d), Krystian Pieszczek 6 (3,2,1,0,0), Marcel Szymko 3 (1,2,0).

PGE Marma Rzeszów: Jason Crump 15 (0,3,3,3,3,3), Grzegorz Walasek 12 (1,3,1,3,3,1), Łukasz Sówka 5 (2,1,0,2), Lee Richardson 4 (1,w,1,1,1), Rafał Okoniewski 3 (0,2,0,1), Maciej Kuciapa 0 (d,u,0), Damian Michalski 0 (0,u).

Najlepszy czas dnia uzyskał w piątym wyścigu Grzegorz Walasek - 62,97 s. Sędziował Leszek Demski (Ostrów Wlkp.). Widzów 7 000.

ja, PAP

Czytaj także

 0