Turniej WTA w Madrycie: do sześciu razy sztuka? Azarenka czeka na Radwańską

Turniej WTA w Madrycie: do sześciu razy sztuka? Azarenka czeka na Radwańską

Białorusinka Viktoria Azarenka awansowała do półfinału turnieju WTA Tour. Jej następną rywalką może być Agnieszka Radwańska (fot. PAP/EPA/JAVIER LIZON)
Liderka rankingu światowego tenisistek Viktoria Azarenka pokonała Chinkę Na Li 3:6, 6:3, 6:3 i awansowała do półfinału turnieju WTA Tour na kortach ziemnych w Madrycie (z pulą nagród 3 755 140 euro). Następną rywalką Białorusinki może być Agnieszka Radwańska.

Azarenka, która przed rokiem w stolicy Hiszpanii dotarła do  finału, w piątek wygrała 33. mecz w sezonie. Poniosła do tej pory tylko dwie porażki.

O godz. 16 na niebieskiej mączce madryckich kortów pojawi się Agnieszka Radwańska. 23-letnia Polka rozstawiona jest w imprezie w  numerem czwartym, ale od poniedziałku zajmuje najwyższe w karierze trzecie miejsce w klasyfikacji WTA. Jej rywalką będzie Amerykanka Varvara Lepchenko.

Awans do półfinału oznacza 149 500 euro premii oraz 450 punktów do  rankingu światowego. Radwańska powiększyłaby swój dorobek o 310, bo  broniła 140 pkt wywalczonych przed rokiem awansem do 1/8 finału.

Jeśli krakowianka wygra, to w półfinale trafi za Azarenkę. To jedyna tenisistka, która w tym roku pokonała Radwańską. Od stycznia wygrała wszystkie pięć pojedynków między nimi. Ich łączny bilans spotkań to 3-10 na niekorzyść Polki.

sjk, PAP

Czytaj także

 1
  • sondor IP
    Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka - ta sentencja
    akurat pasowała by w relacji Radwańska - Azarenko.
    Najwyższy czas pokania Azarenki przez Radwańską, wszystko
    to jednak uzależnione jest od psychiki Radwańskiej, nie od umiejętności, może wyjść na kort i już mieć mecz przegrany, bądź wyjść i walczyć jak lwica. Życzę Jej to
    z całego serca i trzymam kciuki.

    Czytaj także