Olimpiada: fiński hokeista powalczy o medal w... rzucie oszczepem

Olimpiada: fiński hokeista powalczy o medal w... rzucie oszczepem

Hokeista-amator jest jedyną fińską nadzieją na medal w lekkoatletyce
Jedyny fiński medalista niedawnych lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Helsinkach, trzeci w konkursie rzutu oszczepem Ari Mannio, został powołany do olimpijskiej reprezentacji kraju. Zawodnik, który 23 lipca skończy 25 lat, jest także hokeistą.

Mannio uprawia rzut oszczepem od 10 lat. Zimą przenosi się jednak na lodowisko - występuje wówczas w piątej lidze w zespole Lehtimaeen Jyske. W ubiegłym sezonie w 14 meczach strzelił 35 bramek i zaliczył 30 asyst. "Licząc średnią ostatnich dwóch sezonów uzyskał ponad cztery punkty w meczu. Mógłby grać w drużynach wyższych lig, ale nie chce wyprowadzić się ze swojej miejscowości Lehtimaeki. O obecnym poziomie fińskiej lekkoatletyki świadczy z kolei fakt, że jedyny medalista jest też hokeistą" - skomentował dziennik "Huvfudstadbladet".

Rekord życiowy Mannio w rzucie oszczepem wynosi 85,70 m - odległość tę uzyskał w maju 2009 roku. Dwa miesiące później został młodzieżowym mistrzem Europy z wynikiem 84,57 m. Natomiast niedawno w Helsinkach osiągnął odległość 82,63 m, co wystarczyło, aby stanąć na najniższym stopniu podium.

PAP, arb

Czytaj także

 0

Czytaj także