F1: Button na pole position w Grand Prix Belgii

F1: Button na pole position w Grand Prix Belgii

Brytyjczyk Jenson Button z teamu McLaren-Mercedes (fot. EPA/JULIEN WARNAND/PAP)
Brytyjczyk Jenson Button z teamu McLaren-Mercedes wystartuje z pole position do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Belgii, dwunastej z 20 tegorocznych eliminacji mistrzostw świata Formuły 1. Drugi w kwalifikacjach był Japończyk Kamui Kobayashi z Sauber-Ferrari.

Trzeci w popołudniowej sesji na torze Spa-Francorschamps był Wenezuelczyk Pastor Maldonado z Williams-Renault. Obok niego miejsce w drugiej linii na starcie zajmie Fin Kimi Raikkonen z Lotus-Renault. Dopiero szósty w kwalifikacjach był lider MŚ Hiszpan Fernando Alonso z Ferrari, którego wyprzedził jeszcze Meksykanin Sergio Perez z Sauber-Ferrari. Siódmy w stawce był Australijczyk Mark Webber z Red Bull-Renault, jednak - zgodnie z regulaminem - stracił automatycznie pięć lokat w wyniku przedwczesnej wymiany skrzyni biegów. Ruszy więc do wyścigu jako 12.

Podobny los spotkał Niemca Nico Rosberga, przy czym kierowca Mercedes GP odpadł w pierwszej części kwalifikacji, otwierając grono siedmiu najsłabszych zawodników. Kara oznacza, że na starcie GP Belgii będzie przedostatni. Maldonado był najszybszy w pierwszej części kwalifikacji, w których nieznacznie wyprzedził Buttona. Brytyjczyk zwyciężył za to w drugim etapie oraz w decydującej fazie walki o pole position.

W Q2 jako pierwszy "pod kreską" znalazł się broniący tytułu mistrza świata Niemiec Sebastien Vettel z Red Bull-Renault, jednak wystartuje w niedzielę z dziesiątej pozycji, dzięki przesunięciu do tyłu Webbera. Nie zachwycił Niemiec Michael Schumacher z Mercedes GP, który w ten weekend odnotuje 300. występ w F1, na torze, na którym debiutował w tym cyklu w 1991 roku, a w kolejnym sezonie odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo. Siedmiokrotny mistrz świata rozpocznie rywalizację w Belgii z 13. pozycji, tuż za Webberem, a przed Brazylijczykiem Felipe Massą z Ferrari.

2 września kierowcy będą mieli do pokonania dystans 308,052 km, czyli 44 okrążenia Spa-Francorschamps liczącego 7,004 km długości.

ja, PAP

Czytaj także

 0

Czytaj także