Biegun: to był szalony skok

Biegun: to był szalony skok

Krzysztof Biegun (fot. NORBERT BARCZYK / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Sensacyjny zwycięzca konkursu PŚ w Klingenthal Krzysztof Biegun w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" zdradził kulisy zwycięskiego skoku.
– To był trochę szalony skok. Siedzieliśmy, czekaliśmy na decyzję. Miała być ogłoszona dopiero za 40 minut, a przychodzi trener do szatni i informuje, że za 15 minut start pierwszej serii. Tyle, co zdążyłem trochę przebiec, rozgrzać, przebrać się, zawiązać buty i już skakałem – powiedział dla "PS" Krzysztof Biegun.

– Wszystko było na szybko. Może to też trochę pomogło, że nie myślało się za dużo, a skok wyszedł automatycznie. Finał odwołali, ja jestem zwycięzcą, więc lepiej chyba być nie mogło – ocenił 19-letni Polak, który po pierwszym indywidualnym konkursie w tym sezonie został liderem klasyfikacji generalnej PŚ.

łg, "Przegląd Sportowy"

Czytaj także

 1
  • wowka   IP
    fis wzioł kase za prawo do transmisji telewizja zareklamy a duch sportu i zdrowie zawodników się nie liczą totolotek i paranoja