Dlaczego Małecki zignorował wigilię klubową? Był w sądzie

Dlaczego Małecki zignorował wigilię klubową? Był w sądzie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Patryk Małecki (fot. MICHAL CHWIEDUK / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Ciąg dalszy historii związanej z nieobecnością Patryka Małeckiego na klubowej wigilii Wisły Kraków. Skrzydłowy "Białej Gwiazdy" był 17 grudnia w sądzie w Suwałkach - podaje Sport.pl.
Pod koniec rundy jesiennej Wisła Kraków zorganizowała klubową wigilię. Nie pojawił się na niej jako jedyny Patryk Małecki, czym rozwścieczył trenera Franciszka Smudę i władze klubu z Bogusławem Cupiałem na czele.

Małeckiemu z krakowskim zespołem jest nie po drodze od dłuższego czasu. Skrzydłowemu nie ufa trener Smuda. W efekcie pochodzący z Suwałk 25-latek prawie w ogóle nie gra i najpóźniej latem opuści Wisłę.

Sam Małecki wyjaśnił dlaczego nie zjawił się na wigilii. - Niech trener Smuda mówi, co chce. 17 grudnia rano musiałem być w sądzie w Suwałkach. Zaraz po meczu z Pogonią wyjechałem. Koledzy wiedzieli, że nie będę na kolacji - powiedział Małecki w odpowiedzi na zarzuty Smudy, według którego piłkarz zignorował spotkanie.

pr, Sport.pl
 0

Czytaj także