LM: Bayern wygrał zgodnie z planem i awansował

LM: Bayern wygrał zgodnie z planem i awansował

Dodano:   /  Zmieniono: 
Mario Mandżukić (fot. EXPA/ Eibner/ Kolbert / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Bayern Monachium pokonał Manchester United 3:1 w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Wynik spotkania otworzył w 57. minucie Evra, ale chwilę później było już 1:1 po bramce Mandżukicia. W 68. minucie do siatki trafił Robben, a wynik spotkania ustalił Mueller w 76. minucie. Bawarczycy dzięki wygranej awansowali do półfinału Ligi Mistrzów.
Pierwsza połowa zdecydowanie należała do Bayernu, który miał ogromną przewagę w posiadaniu piłki. Bawarczycy nie potrafili jej jednak wykorzystać. Niespodziewanie w 17. minucie Valencia trafił do siatki po dobrym dośrodkowaniu Rooneya, ale sędzia wcześniej dopatrzył się spalonego i bramka nie została uznana. Najwięcej emocji towarzyszyło akcjom Robbena, który miał kilka dobrych okazji, ale brakowało mu precyzji. Do przerwy wynik na Allianz Arena nie uległ zmianie.

Więcej emocji dostarczyła druga część spotkania. W 57. minucie fantastycznym uderzeniem z powietrza popisał się Evra, który zza pola karnego umieścił piłkę pod poprzeczką. Neuer był bez szans w tej sytuacji. Gracze Davida Moyesa jednak tylko przez minutę cieszyli się z prowadzenia. Chwilę później Ribery precyzyjnie zagrał w pole karne, a Mandżukić głową pokonał bramkarza.

Bawarczycy grali coraz pewniej i nie dawali rywalom szans na przeprowadzenie jakiejkolwiek akcji. W 68. minucie było już 2:1. Robben zagrał płasko w pole karne, błąd w kryciu popełnił Vidić, a piłkę do siatki pewnie skierował Mueller. Kolejna bramka wisiała w powietrzu i nie trzeba było na nią długo czekać. W 76. minucie Robben w swoim stylu zszedł ze skrzydła do środka, ograł całą defensywę United i strzałem lewą nogą zza pola karnego pokonał bramkarza.

Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem Bayernu Monachium 3:1. Bawarczycy dzięki temu awansowali do półfinału Ligi Mistrzów. Awans wywalczyli wcześniej Real Madryt, Chelsea Londyn oraz Atletico Madryt.

łg

 0

Czytaj także