Bianchi nadal walczy o życie?

Bianchi nadal walczy o życie?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jules Bianchi (fot. xpb.cc / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Według Sky Sports Jules Bianchi, kierowca Formuły 1 teamu Marussia, nadal znajduje się w stanie krytycznym po wypadku podczas niedzielnego GP Japonii. Jednocześnie brytyjska stacja telewizyjna zdementowała, że Bianchi przeszedł w nocy drugą operację.
25-letni Jules Bianchi miał wypadek podczas niedzielnego GP Japonii na torze Suzuka. Kierowca teamu Marussia na mokrym torze stracił kontrolę nad bolidem i zderzył się z dźwigiem, który usuwał z tory rozbity wcześniej pojazd Adriana Sutila. Bianchi stracił przytomność, w szpitalu przeszedł operację usunięcia krwiaka mózgu.

Kolejne informacje są już sprzeczne. Według jednych źródeł kierowca może samodzielnie oddychać, według innych przeszedł drugą operację.

Według Sky Sports stan zdrowia Bianchiego nadal jest krytyczny. Nie może oddychać samodzielnie i pomaga mu w tym respirator. Zdementowane zostały także informacje o drugiej operacji.

Żadne oficjalne wiadomości najprawdopodobniej nie pojawią się aż do pojawienia się w Japonii rodziców kierowcy. "Oficjalnych wiadomości o jego zdrowiu nie ma. Wszelkie informacje na temat stanu zdrowia Julesa Bianchiego zostaną podane, gdy lekarze z Mie General Medical Centre z Yokkaichi uznają za stosowne i z uszanowaniem zdania rodziny kierowcy. Troska o rodzinę Julesa jest dla nas w tej chwili priorytetem" - czytamy w oświadczeniu zespołu Marussia.

Sky Sports
 0

Czytaj także