Alonso po wypadku myślał, że jest rok... 1995

Alonso po wypadku myślał, że jest rok... 1995

- Mam na imię Fernando, ścigam się gokartami. Chcę zostać kierowcą Formuły 1 - miał powiedzieć lekarzom Fernando Alonso po odzyskaniu przytomności. Ich relacje przytoczył dziennik "El Pais". Hiszpan był przekonany, że mamy obecnie rok 1995, nie dziwi więc reakcja opiekujących się nim medyków, którzy zalecili mu odpuszczenie sobie pierwszego startu w sezonie - zaplanowanego na 15 marca Grand Prix Australii. Do wypadku z udziałem Fernando Alonso doszło 22 lutego. Zasiadający za kierownicą bolidu McLarena 33-letni Alonso wypadł z zakrętu i uderzył w bandę ochronną na torze testowym w Barcelonie.

Czytaj także

 0