Krychowiak pokazał poturbowaną rękę. Już czeka na następny mecz

Krychowiak pokazał poturbowaną rękę. Już czeka na następny mecz

(fot. @GrzegKrychowiak, Twitter)
We wtorkowym meczu Ligi Mistrzów Sevilla wygrała z Juventusem 1:0. Grzegorz Krychowiak rozegrał całe spotkanie w barwach hiszpańskiego zespołu, mimo że  rywal przeorał jego rękę butem. Wygląda na to, że nic poważnego się jednak nie stało. Reprezentant Polski już pali się do gry.

- Było ciężko, ale przez 90 minut wznieśliśmy się na wyżyny i zasłużyliśmy na to zwycięstwo - ocenił Grzegorz Krychowiak, jeden z najlepszych na boisku w Sewilli. - Cieszymy się na myśl o pucharach, ale nie możemy zapomnieć o lidze. Teraz najważniejszy jest mecz ze Sportingiem Gijon - dodał, mając na myśli sobotni mecz w hiszpańskiej ekstraklasie.

Na początku drugiej połowy Stefan Sturaro nadepnął na lewą dłoń Krychowiaka. Pojawiła się krew, potrzebna była interwencja lekarzy. Reprezentant Polski wstał, zacisnął zęby i z opatrunkiem dokończył mecz.

Krychowiak opublikował zdjęcie poturbowanej dłoni na jednym z portali społecznościowych. Napisał, że jest wszystko w porządku i już czeka na kolejny mecz.

sport.tvn24.pl, Twitter

Czytaj także

 0