Rosja pokonana! Polki w półfinale MŚ w piłce ręcznej

Rosja pokonana! Polki w półfinale MŚ w piłce ręcznej

Patrycja Kulwińska w starciu z reprezentantkami Rosji (fot.NORBERT BARCZYK/PRESSFOCUS/NEWSPIX.PL) / Źródło: Newspix.pl
Drużyna polskich szczypiornistek pokonała 21:20 Rosję i awansowała do półfinału Mistrzostw Świata w piłce ręcznej odbywających się w Danii. Dzięki wygranej Polki są pewne udziału w jednym z trzech turniejów kwalifikacyjnych do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro.

O finał mundialu Polki zagrają z reprezentacją Holandii, która pokonała w fazie grupowej ekipę prowadzoną przez Kima Rasmussena. W pierwszym ćwierćfinale mistrzostw rywalki Polek pokonały Francuzki 28:25.

Pierwszą połowę Polki wygrały 11:9. Spotkanie zaczęło się od szybkiego prowadzenia podopiecznych Kima Rasmussena. Po dziesięciu minutach spotkania reprezentacja Polski prowadziła 4:1. W kolejnej części gry szczypiornistki znad Wisły dopadł zastój. Przez kilka minut nie potrafiły pokonać rosyjskiej bramkarki, Anny Siedojkiny. W 19. minucie Rosjanki doprowadziły do remisu 6:6. Po strzeleniu siódmej bramki, Polki nie oddały już prowadzenia do końca pierwszej połowy.

Drugą połowę meczu bramką otworzyła Polina Kuzniecowa. Trzy minuty po rozpoczęciu drugiej części spotkania był remis 11:11. Tak jak pod koniec pierwszej połowy, remis podziałał na Polki mobilizująco i po kilku minutach wyszły na prowadzenie trzema bramkami. Zawodniczki Kima Rasmussena utraciły wypracowaną przewagę i na kwadrans przed końcem rywalki prowadziły 15:17. W tym czasie Weronika Gawlik obroniła rzut karny i nie pozwoliła Rosjankom stworzyć bezpiecznej przewagi.

Wojna nerwów

W 50. minucie na tablicy wyników widniał remis. Przy stanie 19:19 dwuminutową karę otrzymała Kinga Achruk. Rosjanki wykorzystały grę w przewadze i wyszły na prowadzenie. Ostatnie minuty to wojna nerwów i wymiana ciosów. Do wyrównania doprowadziła Monika Kobylińska, która potem zdobyła także zwycięską bramkę.

Najwięcej bramek dla reprezentacji Polski zdobyły Monika Kobylińska (6) oraz Karolina Kudłacz-Gloc (5). W ekipie Rosjanek najwięcej razy do polskiej bramki trafiła Anna Wiachirjewa.


Wprost.pl

Czytaj także

 4
  • nowak IP
    Panie Kaczynski wlasnie tu jest Polska i tego nie zmieni nikt nawet marszalek.
    • maryna IP
      Brawo dziewczyny, walczyły jak lwy, i nie krzyczały, że zostawiają zdrowie na parkiecie za PO czy PIS, choć pewnie różnie głosowały
      • Forever IP
        Nie daj takiej walentynek na które czeka... masakra.
        • kibic IP
          Brawo dziewczyny! Dalej tak!