Sensacja w konkursie Pucharu Świata w Oslo! O wynikach rywalizacji zadecydowała pogoda

Sensacja w konkursie Pucharu Świata w Oslo! O wynikach rywalizacji zadecydowała pogoda

Kamil Stoch
Kamil Stoch / Źródło: Newspix.pl / Thibaut/NORDPOLE
Sensacja w konkursie Pucharu Świata w Oslo. Kamil Stoch prowadził z dużą przewagą po pierwszej serii, ale w drugiej serii trafił na fatalne warunki i ostatecznie zajął szóste miejsce

Skoczkowie rywalizowali na skoczni Holmenkollbakken (HS134) w Oslo. Przed rozpoczęciem rywalizacji indywidualnej w Oslo Polak był liderem minicyklu Raw Air 2018 i wyprzedzał o 7,5 punktu Norwega Roberta Johanssona. Trzeci Johann Andre Forfang tracił do Stocha równe 20 punktów. Jeszcze w kwalifikacjach Stoch skoczył aż 136 metrów z 12. belki startowej.

Niestety o ostatecznych wynikach rywalizacji w konkursie zadecydowały warunki pogodowe. Intensywne opady śniegu i silne podmuchy wiatru pod narty lub z boku nie pozwalały na normalne rozegranie konkursu. Do drugiej serii konkursu nie zakwalifikował się Stefan Hula, który zajął 42. pozycję czy Markus Eisenbichler, który uplasował się na 52. miejscu. Po pierwszej serii prowadził Kamil Stoch, który oddał skok na odległość 138 metrów. Tuż za Polakiem uplasował się Stefan Kraft. Robert Johansson, który lądował na 127,5 metrze zajmował 5. pozycję.

W drugiej serii pogoda jeszcze bardziej utrudniała rozegranie konkursu. Na 19. miejscu zawody skończył Piotr Żyła, 22. był Jakub Wolny, a Dawid Kubacki 26. Kubacki miał problemy z lotem i skoczył zaledwie 116 metrów. Stoch poszybował w bardzo trudnych warunkach na 119 metr i zajął ostatecznie 6 pozycję. Konkurs wygrał Daniel Andre Tande. Mimo tego Polak pozostał liderem cyklu Raw Air 2018.

Czytaj także:
Polacy tuż za Norwegami w Oslo. Kamil Stoch liderem Raw Air

Czytaj także

 0

Czytaj także