Stefan Horngacher podjął decyzję na temat swojej przyszłości. Ogłosił ją po konkursie w Planicy

Stefan Horngacher podjął decyzję na temat swojej przyszłości. Ogłosił ją po konkursie w Planicy

Stefan Horngacher
Stefan Horngacher / Źródło: Newspix.pl / Marek Biczyk
Trener polskiej kadry skoczków zdecydował się przedłużyć umowę z Polskim Związkiem Narciarskim. Stefan Horngacher będzie prowadził Stocha i pozostałych zawodników jeszcze przez co najmniej rok.

To był bardzo udany sezon polskich skoczków narciarskich. Oprócz sukcesów Kamila Stocha, który obronił złoto olimpijskie na dużej skoczni w Pjongczangu, w spektakularny sposób wygrał Turniej Czterech Skoczni i nie dał rywalom szans w generalnej klasyfikacji Pucharu Świata, sukcesy święcili także inni zawodnicy. Największym objawieniem sezonu jest zdecydowanie Stefan Hula. Zawodnik, który przez większą część kariery pozostawał w cieniu kolegów z drużyny, pod czujną opieką swojego imiennika, trenera Horngachera, wzniósł się na wyżyny swoich możliwości.

Sukcesy drużyny

Brązowy medal w drużynie na Igrzyskach Olimpijskich, sukcesy indywidualne oraz sympatia wśród kibiców sprawiły, że Horngacher stał się oczywistym kandydatem do poprowadzenia polskiej kadry w następnym sezonie. To, czy austriacki szkoleniowiec zdecyduje się dalej współpracować z Polakami nie było jednak takie oczywiste. Chęć zatrudnienia rodaka zgłaszała kadra Austrii, która po słabym sezonie rozgląda się za następcą Heinza Kuttina.

Umowa na rok

Spekulacje zostały ucięte dopiero po ostatnim konkursie w sezonie. Po zwycięstwie Stocha w Planicy, Stefan Horngacher przed kamerami podpisał roczny kontrakt, z opcją przedłużenia na następne lata. Towarzyszył mu prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Apoloniusz Tajner.

Czytaj także:
Zwycięstwo Stocha na koniec sezonu. Podwójny sukces Polaka

Czytaj także

 1
  • Co mają powoedzieć Włosi? Mają naszego trenera. Są po każdym konkursie na końcu stawki.

    Czytaj także