Kolejne bombardowania w Aleppo. Wśród ofiar dzieci

Kolejne bombardowania w Aleppo. Wśród ofiar dzieci

Dodano:   /  Zmieniono: 
Aleppo
Aleppo Źródło:Newspix.pl / ABACAPRESS.COM
Od poniedziałku w czasie nalotów w Aleppo zginęło 26 osób, w tym sześcioro dzieci - podaje CNN.

Informację o ofiarach nalotów w Aleppo przekazało Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (SOHR - red.) W niedzielę 25 września informowano, że w wyniku bombardowań, które trwają od czwartku 22 września, zginęło już co najmniej 190 osób. Celem ataków jest odbicie z rąk dżihadystów dzielnic pozostających pod kontrolą reżimu Baszszara al-Asada.

W poniedziałek 19 września w Urm al-Kubra ostrzelano z powietrza ciężarówki z pomocą humanitarną ONZ dla prowincji Aleppo. Zginęło 12 osób. Z doniesień medialnych wynika, że śmierć ponieśli pracownicy Czerwonego Krzyża oraz kierowcy. Rzecznik ONZ Stephane Dujarric potwierdził w poniedziałek, że doszło do ataku, jednak dodał, iż nie jest w stanie określić rzeczywistych strat. Z kolei świadkowie zdarzenia powiedzieli w rozmowie z agencją Reutera, że 18 ciężarówek zostało trafionych 5 pociskami, kiedy znajdowały się na postoju przed lokalną siedzibą Międzynarodowego Ruchu Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca. Konwój składał się z 31 ciężarówek wypełnionych żywnością i lekarstwami.

Z kolei w czwartek 22 września syryjska armia ogłosiła początek ofensywy, która ma na celu odbicie z rąk dżihadystów wschodnich dzielnic Aleppo, które są obecnie kontrolowane przez islamistów. Jak podaje serwis 24Aleppo, w wyniku bombardowań śmierć ponoszą głównie cywile. Od czwartku zginęło  co najmniej 200 osób. Dokładna liczba ofiar jest na razie nieznana, ponieważ wiele osób znajduje się nadal pod gruzami zniszczonych budynków. W sobotę ratownikom udało się uratować kilkuletniego chłopca. W sumie konflikt w Syrii pochłonął już ponad 300 tysięcy ofiar.

Agencja Reutera zwraca uwagę na to, że za przeprowadzenie ataków bombowych jest odpowiedzialne w dużym stopniu lotnictwo rosyjskie. Rzecznik obrony cywilnej Aleppo Haled Hatib powiedział tego dnia dziennikarzom, że w mieście tym "nie ma już żadnego bezpiecznego miejsca". Z informacji BBC wynika, że bombardowania pozbawiły dostępu do wody niemal dwa miliony Syryjczyków, którzy nadal mieszkają w Aleppo. Dziennikarz "New York Times", który zacytował jednego z ratowników pracujących na terenie Syrii, stwierdził, że sytuacja w Syrii przypomina to "dzień sądu ostatecznego".

Źródło: CNN / Wprost.pl