Potwór z Loch Ness zatopił niemiecki okręt podwodny? Odnaleziono niemal nienaruszony wrak

Potwór z Loch Ness zatopił niemiecki okręt podwodny? Odnaleziono niemal nienaruszony wrak

Dodano:   /  Zmieniono: 14
Wizualizacja wraku
Wizualizacja wraku Źródło: Scottish Power
Wrak niemieckiego okrętu podwodnego (U-Boota), który zatonął prawie 100 lat temu został odkryty przez inżynierów spółki Scottish Power układających kable podwodnych zasileń. Dziennikarze zwracają uwagę na zagadkowe okoliczności zatonięcia statku.

Zadziwiające zdjęcia pokazują wrak okrętu podwodnego, który mógł zatonąć podczas pierwszej wojny światowej u wybrzeży Galloway. Najprawdopodobniej jest to statek typu UB-85. Dr Innes McCartney powiedział, że było co najmniej 12 brytyjskich i niemieckich okrętów podwodnych, o których wiadomo, że zatonęły w Morzu Irlandzkim. – Fragmenty tego konkretnej wraku, które są w dużej mierze nienaruszone, potwierdzają, że jest to okręt niemiecki – wskazał McCartney. Eksperci zwracają uwagę na zagadkowe okoliczności zaginięcia statku. Jak podaje BBC, według jednej z hipotez załoga została zmuszona do opuszczenia statku po tym, jak okręt został zaatakowany przez tajemniczego potwora. O spotkaniu z "bestią" mówił kapitan innego statku, HMS Coreopsis. – Był przerażający, miał ogromną głowę i jeszcze większe zęby, które połyskiwały w blasku księżyca – relacjonował marynarz.

„Tego typu opowieści to legendy”

Jednak dr Innes McCartney, historyk i archeolog morski, który pomógł zidentyfikować wrak nie wierzy w tę opowieść. – W rzeczywistości prawdziwy potwór morski nie istnieje i na pewno nie mógł zatopić statku. Tego typu opowieści to legendy, które były wymyślane przez marynarzy, którzy chcieli dodać sobie pewien element bohaterstwa – tłumaczył dodając, że przyczyną zatonięcia była zapewne usterka techniczna. – Gdy okręt znajdował się pod wodą, szybko rozpoczęło się  zalewanie od góry, także nie miał innego wyjścia, jak tylko wysadzić całe sprężone powietrze. Chodziło przede wszystkim o uratowanie załogi – podkreślił.

Przecież wrak jest niemal nienaruszony, więc jak możemy mówić o usterce technicznej?

Dziennikarz Gary Campbell, który zajmował się w swojej pracy badaniem okoliczności zatonięcia obiektów morskich wierzy, że faktycznie okręt mógł zostać zaatakowany przez potwora. – To jest bardzo ciekawa sprawa. Przecież wrak jest niemal nienaruszony, więc jak możemy mówić o usterce technicznej? –zastanawiał się. W opinii Brytyjczyka należałoby poddać wrak dokładnym badaniom, ponieważ jego zdaniem istnieją dowody na to, że potwór z Loch Ness istniał naprawdę



Źródło: BBC
 14

Czytaj także