Ławrow oskarża Tuska o "jawnie rusofobiczne" wypowiedzi. "Nie mógłby być dalej od prawdy"

Ławrow oskarża Tuska o "jawnie rusofobiczne" wypowiedzi. "Nie mógłby być dalej od prawdy"

Dodano:   /  Zmieniono: 26
Sergiej Ławrow (fot. By Sebastian Zwez [CC BY-SA 3.0], via Wikimedia Commons)
Słowa byłego premiera Polski oburzyły szefa rosyjskiego MSZ. Podczas zeszłotygodniowej konferencji prasowej Donald Tusk stwierdził, że "strategią Rosji jest osłabienie UE". Siergiej Ławrow uznał tę wypowiedź za rusofobiczną i daleką od prawdy.

Po szczycie UE w Brukseli Donald Tusk nie mówił wprost o możliwości nałożenia nowych sankcji na Rosję, ale zaznaczył, że jeżeli nie skończą się bombardowania Unia Europejska "rozważy wszelkie dostępne opcje". Unia zaapelowała o natychmiastowe zawieszenie broni i zaprzestanie bombardowań. Donald Tusk przekazał, że w kontekście relacji UE-Rosja rozważano różne działania, które są wymierzone w Unię, jak naruszenie przestrzeni powietrznych państw unijnych, czy cyberataki. – Te przykłady świadczą o tym, że strategią Rosji jest osłabienie UE. Kierujemy się trzeźwą oceną rzeczywistości, a nie iluzjami – mówił. Szef Rady Europejskiej dodał, że Unia Europejska nie dąży do zwiększenia napięć w stosunkach z Rosją, jednak trzeba reagować na kroki, które podejmuje ten kraj. Zaznaczył, że UE jest gotowa na rozmowy z Władimirem Putinem, jednak nigdy "nie poświęci swoich wartości i zasad".

Czytaj też:
Tusk: UE rozważy "wszystkie opcje", jeśli bombardowania w Syrii nie ustaną

– Mocno nas zdziwiło, że przedstawiciel Unii Europejskiej Donald Tusk, odważył się wyjść do dziennikarzy, nie patrząc na swój status (...), wystąpił jakby w imieniu wszystkich członków Unii Europejskiej, z otwarcie rusofobicznej pozycji – mówił Ławrow. Jak stwierdził, "nie nie mogłoby być dalsze od prawdy", niż zarzuty Tuska, jakoby Rosji zależało na osłabieniu pozycji UE. – Wielokrotnie mówiliśmy i uzasadnialiśmy to, że chcemy widzieć Unię Europejską silną, zjednoczoną, niezależną i samodzielną – przekonywał Ławrow.

Szef rosyjskiej dyplomacji wyraził też nadzieję, że "krótkowzroczne stanowisko, które zostało zaprezentowane przez Donalda Tuska, nie będzie w przyszłości podtrzymywane, gdyż ma ono negatywny wpływ na całą współpracę rosyjsko-europejską, a w szczególności na sferę handlu i inwestycji".

Źródło: Interfax
 26

Czytaj także