Amerykanie najnowsze pociski rakietowe SM3-IIA przetestują w Polsce. Celem - zniszczenie rakiety wystrzelonej z Pacyfiku

Amerykanie najnowsze pociski rakietowe SM3-IIA przetestują w Polsce. Celem - zniszczenie rakiety wystrzelonej z Pacyfiku

Dodano:   /  Zmieniono: 64
Wystrzelenie pocisku SM-3
Wystrzelenie pocisku SM-3 / Źródło: Wikimedia Commons / By U.S. Navy photo Courtesy of the Missile Defense Agency
Testy ogniowe unowocześnionych amerykańskich rakiet SM-3 – SM-3IIA zostaną przeprowadzone w terytorium Polski – poinformował portal Scout Warrior.

Nowa wersja pocisków antybalistycznych SM-3, czyli SM-3IIA ma służyć do zwalczania większych celów na większych odległościach niż był to w stanie robić poprzednik. Potencjalnym celem mogą być wrogie rakiety balistyczne wystrzeliwanie spoza obszaru euroatlantyckiego. Byłyby one niszczone w przestrzeni kosmicznej.

. Jak poinformował rzecznik Agencji Obrony Rakietowej rządu USA Christopher Szkrybalo, pocisk SM-3IIA zostanie odpalony z budowanej bazy w Redzikowie (element amerykańskiej tarczy antyrakietowej – red.). Jego celem będzie zniszczenie wrogiej rakiety balistycznej (będzie ją symulować pocisk wystrzelony przez Amerykanów z Oceanu Spokojnego – red.) w przestrzeni komicznej.

Wykorzystywana obecnie wersja rakiet SM-3 pozwala na niszczenie rakiet balistycznych krótkich i średniego zasięgu. Może być wystrzeliwana zarówno z okrętów, jak i wyrzutni naziemnych (jako pierwsza zaczęła je wykorzystywać amerykańska marynarka wojenna US Navy – red.). Udoskonaloną wersję rakiet przygotowali Amerykanie we współpracy z przemysłem obronnym Japonii. SM-3 są podstawowymi pociskami systemu Aegis.

Rakiety najnowszej generacji mają trafić do Polski w 2018 roku, gdy pełną zdolność operacyjną osiągnie baza w Redzikowie stanowiąca element NATO-wskiej tarczy antyrakietowej. Ma ona pozwolić na obronę terytoriów i ludności państw sojuszu oraz rozmieszczonych tam sił amerykańskich przed pociskami balistycznymi wystrzelonymi spoza obszaru euroatlantyckiego. Naziemna baza Aegis Ashore w Polsce stanowi trzecią fazę zintegrowanego amerykańskiego systemu obrony antyrakietowej, znanego pod nazwą European Phased Adaptive Approach (EPAA). EPAA to amerykański wkład do NATO-wskiej obrony antyrakietowej, realizowanej w partnerstwie z państwami sojuszu. W skład systemu wchodzi baza typu Aegis Ashore w Rumunii, radar AN/TPY-2 na terytorium Turcji oraz cztery niszczyciele amerykańskiej Marynarki Wojennej z systemem Aegis, rozmieszczone na wodach Hiszpanii

Źródło: Scou Warrior

Czytaj także

 64
  • No nareszcie - IP
    - przydalo by sie rozmiescić u nas kilkaset rakiet z glowicami atomowymi -tak dla równowagi którą ruscy zaburzyli zwożąc rakiety do Królewca.
    • azazis IP
      pchają nas do wojny, pora aby Amerykanie wrócili do swoich domów zamiast siać tu ferment
      • tutejszy IP
        Co się stanie jak pociski nie trafią w siebie .Wielka jama w Redzikowie przyda się do hodowli karpi
        • Jarek Darek Marek IP
          Jest to instalacja czysto sojusznicza. Zastanawiam się co jest większym problem deszcz radioaktywny, który skazi wielki obszar czy pociski wycelowane w okolice systemu. Przypuszczam, że baza będzie dobrze broniona ale czy jej otoczenie??? Poza tym ona obroni USA tylko przed pierwszą salwą a kolejne oddane z okrętów podwodnych oraz drugiej salwy oddanej z użyciem najnowszych pocisków? Wiele pytań ale mało odpowiedzi. Miliardy wydane na coś co i tak nie zadziała bo kto zestrzeli nośniki dla 7500 głowic? Dlatego obawy Rosji są tylko usprawiedliwieniem dla prowadzenia operacji wojennych i programów zbrojeniowych.
          • Prezes Kaczor IP
            W przyszlosci planujemy testy broni jadrowej na terenie kraju. Za drobna oplata bedzie mozna dokonac proby w rejonach gdzie nie glosowano na PiS.

            Czytaj także