Zamach terrorystyczny w Berlinie. Ciężarówka na polskich numerach wjechała w tłum na jarmarku świątecznym

Zamach terrorystyczny w Berlinie. Ciężarówka na polskich numerach wjechała w tłum na jarmarku świątecznym

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Ciężarówka wjechała w tłum w Berlinie
Ciężarówka wjechała w tłum w Berlinie / Źródło: Twitter
Niemieckie media informują o makabrycznym akcie terroru, do którego doszło w stolicy kraju. Pojazd, który taranował tłum, miał polską rejestrację.

W poniedziałek 19 grudnia w Berlinie doszło do zamachu terrorystycznego, podobnego do tego w Nicei. Rozpędzona ciężarówka wjechała w tłum ludzi podczas jarmarku bożonarodzeniowego. Samochód miał polską rejestrację. Polscy dziennikarze szybko dowiedzieli się, do kogo należał pojazd i skontaktowali się z jego właścicielem. Okazało się, że kierowcą był jego kuzyn, który od godziny 16 nie daje znaku życia. Polski biznesmem utrzymuje, że to na pewno nie jego krewny dokonał tak wstrząsającego aktu terroru. Miał on bowiem ważyć 130 kg, a sprawca uciekł przecież z miejsca zdarzenia. Niemiecka policja apeluje do mieszkańców stolicy o pozostanie w domach. W sumie w zamachu zgineło 9 osób, a 50 zostało rannych. Wiele z nich znajduje się w stanie krytycznym.

Zamach w Nicei

Do ataku przeprowadzonego w podobny sposób – poprzez wjazd ciężarówki w tłum – doszło 14 lipca w w Nicei (święto narodowe Francji upamiętniające zburzenie Bastylii podczas rewolucji 1789 roku – red.). Zginęły wówczas 84 osoby, a ponad 200 zostało rannych. Kierowca, który wjechał w tłum zebrany, by podziwiać fajerwerki na Promenadzie Anglików, korzystał także z broni palnej. Rozpędzony pojazd przejechał ponad 2 kilometry. W trakcie rajdu dochodziło do kilku prób powstrzymania zamachowca. 31-letni Mohamed Lahouaiej Bouhlel został ostatecznie zastrzelony przez policję.

Źródło: Die Welt
 4

Czytaj także