"Die Welt" sugeruje weryfikację polsko-niemieckiego dialogu. „Może Jarosław Kaczyński ma rację?”

"Die Welt" sugeruje weryfikację polsko-niemieckiego dialogu. „Może Jarosław Kaczyński ma rację?”

W pierwszym rzędzie od lewej: wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, prezes piS Jarosław Kaczyński, szef MSWiA Mariusz Błaszczak
W pierwszym rzędzie od lewej: wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, prezes piS Jarosław Kaczyński, szef MSWiA Mariusz Błaszczak / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
„Zamiast krytykować Warszawę, lepiej byłoby postawić na niemiecko-polski dialog, także z polską prawicą” – pisze niemiecki dziennik „Die Welt”.

Gerhard Gnauck, korespondent niemieckiej prasy w Polsce, na łamach „Die Welt” opublikował esej, w którym na czynniki pierwsze rozkłada postrzeganie Polski przez zagraniczne media. Dziennikarz wskazuje, że owszem, rząd Prawa i Sprawiedliwości ma większość parlamentarną i legitymację do sprawowania władzy, ale powinien też zwrócić uwagę na reguły panujące w kraju. „Kiedy rząd przestaje stosować się do reguł lub je nagina, nie powinien skarżyć się, że demonstranci nie stosują się do przepisów ruchu drogowego” – pisze Gauck.

Dziennikarz wylicza też, że w Polsce pojawiają się głosy chwalące działania PiS, m.in. za politykę prorodzinną i socjalną czy nastawienie rządu na promowanie rodzimych firm i przedsiębiorców. Gnauck dodaje, że tego typu polityka podoba się obywatelom innych państw, stąd też stawia pytanie: .

Oprócz tego Gnauck przytacza stanowisko Polski w kryzysie imigracyjnym. „Restrykcyjna polityka migracyjna Polski, jak i Węgier i Czech cieszy się nie tylko szerokim poparciem w tych krajach, ale i rosnącą akceptacją w Niemczech” – przyznaje dziennikarz, doprecyzowując, że nazywanie takiej postawy wobec uchodźców ksenofobią czy rasizmem jest „wygodne, ale bezużyteczne”

„Era Kaczyńskiego”

W eseju pojawia się też bezpośrednie odniesienie do postaci prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. Gnauck odpiera zarzut jednego z niemieckich ekspertów, jakoby Kaczyński „nie posiadał żadnej koncepcji”. Zdaniem dziennikarza prezes PiS nie tylko ma plan, ale przede wszystkim z żelazną konsekwencją go realizuje, co robi wrażenie na ludziach.

Co więcej, autor eseju wskazuje, że Niemcy powinni przygotować się na to, że „era Kaczyńskiego” potrwa dłużej i w relacjach polsko-niemieckich postawić na polską prawicę.

„Europa znajduje się obecnie w sytuacji, w której coraz mniej (dobrych) przywódców mówi w którym kierunku trzeba pójść... ale i w takich czasach trzeba uprawiać politykę, także twardo, także z charyzmą, z tymi wszystkimi przyprawami, które szczególnie w Niemczech z pewnych powodów wydają się podejrzane” – pisze Gnauck.

Źródło: "Die Welt"

Czytaj także

 59
  • AJWAJ ALELUJA BISMILAH I DO PRZODU   IP
    NIECH CZYTAJA MNIEJ JUDE ZAITUNG W FIRMIE GMBH ROTSZYLD HA HA AH
    • Darecki   IP
      Do Wojtka post godzi. 19,11. A pokarz mi jaki kraj, dobrowolnie rezygnuje z czegoś, na rzecz innego kraju ze szkodą dla własnych obywateli ? I co masz na myśli "same kłamstwa" ? Czy wy z Pisu naprawdę wierzycie w to, że macie monopol na prawdę, a każdy myślący inaczej kłamie ?
      • xxxxxxxxxxxx   IP
        Problem w tym że Niemcy nie potrafią uczciwie rozmawiać, oni mogą jedynie wysłać SS.
        • Darecki   IP
          No to czegoś znowu nie rozumiem. Piszecie ze wylewane są na Polskę wiadra pomyj, w Niemczech oraz w innych krajak. Z drugiej strony piszecie, oczywiście co poniektórzy, jaki mamy wspaniały rząd. Więc pytam, dlaczego wszyscy się z nas naśmiewają, wylewają na nas pomyję a rząd nie potrafi temu zaradzić ? Czy to rząd teoretyczny ? Ps. Czy wypowiedzi ministra Waszczykowskiego o negocjacjach z San Escobar, lub wypowiedzi Antoniego Macierewicza np. o Mistrale za dolara , lub wyłamywaniu drzwi w placówce Polsko-Słowackiej NATO, czy choćby zachowanie objadającej się na sali plenarnej sejmu posłanki Krystyny Pawłowicz, dodaje powagi Polsce ?
          • Wojtek   IP
            Wreszcie madry artykuł, bo Niemcy nic o Polsce nie wiedzą, wszystko złe to czytaja ze Der Spiegel dla ktorego wprost paszkwile piszą redaktorzy GW !!! Newsweek Lisa też jest często tam cytowany i Polska jest notorycznie oczerniana, notorycznie opisywane sa kłamstwa, a do programów zapraszani są przedstawiciele którzy przynoszą Polsce i Polakom po prostu wstyd. Niemcy osiagneli wszystko w tych naszych wzajemnych stosunkach, a co osiagnęła Polska? Czy jest choć jeden co wskaze mi kiedy i gdzie Niemcy ustąpili Polsce, zrezygnowali na rzecz Polski ze szkodą dla swojego narodu? Żyję tutaj 35 lat i takiego przypadku nie znam! Czas to zmienić.