Marine Le Pen: Emmanuel Macron podporządkuje Francję woli kanclerz Niemiec. Jest radykalnym unijnym ekstremistą

Marine Le Pen: Emmanuel Macron podporządkuje Francję woli kanclerz Niemiec. Jest radykalnym unijnym ekstremistą

Emmanuel Macron
Emmanuel Macron / Źródło: Newspix.pl / ABACAPRESS
Kandydatka na urząd prezydenta Francji Marine Le Pen stwierdziła, że jej kontrkandydat Emmanuel Macron jest „radykalnym unijnym ekstremistą”.

Marine Le Pen podczas wiecu wyborczego w Villepinte zapewniła, że w razie jej zwycięstwa rozpisze referendum dotyczące członkostwa Francji w Unii Europejskiej. – Francuski naród zdecyduje – powiedziała, po czym dodała, że „Francja odzyska niepodległość”.

Macron „radykalnym unijnym ekstremistą”

W czasie wiecu dostało się również kontrkandydatowi Le Pen Emmanuelowi Macronowi, który został nazwany „radykalnym unijnym ekstremistą”, a także „kandydatem świata finansjery, który podporządkuje Francję woli niemieckiej kanclerz”. – W ruchu Macrona nie ma mowy o równości Francuzów, gdyż jego filozofią jest: maszeruj, albo giń – mówiła Le Pen. Ponadto stwierdziła, że kandydatura Macrona jest stworzona po to, by utrzymać wpływ na władzę urzędującego prezydenta Francois Hollande'a (Emmanuel Macron pełnił urząd ministra gospodarki, przemysłu i cyfryzacji w czasie, gdy urząd głowy państwa pełnił Hollande - red.)

Wyniki pierwszej tury

Oficjalne wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich ogłoszone przez francuskie Ministerstwo Spraw potwierdziły wyniki sondaży exit polls. W drugiej turze wyborów prezydenckich znaleźli się: Marine Le Pen oraz Emmanuel Macron.

Macron zdobył w pierwszej turze 24,01 procent głosów, a Le Pen 21,30 procent. Francois Fillon uzyskał poparcie na poziomie 20,01 procent, a przedstawiciel skrajnej lewicy Jean-Luc Melenchon zdobył 19,58 procent głosów. Benoit Hamon zdobył 6,36 proc., a Nicolas Dupont-Aignan 4,70 proc. głosów. Stawkę pierwszej tury wyborów prezydenckich zamknęli: Jean Lassale (1,21 proc.), Philippe Poutou (1,09 proc.), Francois Asselineau (0,92 proc.), Nathalie Arthaud (0,64 proc.) i Jacques Cheminade (0,18 proc.).
Do głosowania w wyborach uprawnionych było około 47 milionów Francuzów, a frekwencja wyniosła ponad 80 proc.

O tym, jakie warunki muszą zostać spełnione, by zwycięstwo odniosła Marine Le Pen można przeczytać na łamach 16/2017 wydania tygodnika "Wprost".

Czytaj także:
Zwycięstwo Le Pen w drugiej turze jest możliwe. Socjofizyk tłumaczy, jakie warunki muszą zostać spełnione

Czytaj także

 39
  • mogff IP
    Prawdziwe zagrożenie jest takie, że Merkel jest w stanie go poderwać....
    Będzie unia personalna Rzeszy z republiką postfrancuską.
    • Cześć Jolu IP
      Ja raczej bym rzekł, że Makaron, to zwykła banksterska ciota. Podobna Rumunkowi (wybaczcie Rumuni - to nie o Was i nie do Was). To do pewnego lachociąga innego kretyna, ogłoszonego guru ekonomii. Łeeeee. Ulżyło, bo było z czego.
      • Kazik IP
        Tylko Macron może pomóc zamknąć Niemcom Plan wg. manifestu Altiero Spinellego. Później będziemy mieli Związek Europejskich Republik Marksistowskich i TERROR taki jak u Sovietów po Rewolucji Bolszewickiej. Istny RAJ !!!
        • Kazik IP
          Prawdziwy MARKSISTA, prawa ręka Hollanda.
          • ambergold IP
            Makrela z makaronem i duuuużo kumysu. Oj będzie się działo, ciapate już się szykują..

            Czytaj także