„Wierny jak pies”. Wzruszające zdjęcie czworonoga i jego właściciela hitem internetu

„Wierny jak pies”. Wzruszające zdjęcie czworonoga i jego właściciela hitem internetu

Jesus Hueche oraz jego pies Tony
Jesus Hueche oraz jego pies Tony / Źródło: Twitter / /Def Civil B. Blanca
Kilka lat temu Jesus Hueche uratował bezdomnego psa rasy labrador, którego nazwał Tony. Kiedy mężczyzna miał wypadek podczas prac w ogrodzie, zwierzak pokazał, że powiedzenie wierny jak pies jest prawdziwe.

Media społecznościowe na całym świecie obiegły wzruszające zdjęcia z Argentyny. 28-letni Jesus Hueche postanowił skorzystać z ładnej pogody i przyciąć drzewka znajdujące się w jego przydomowym ogrodzie. Niestety, podczas prac ogrodniczych drabina, na kórej stał mężczyzna zahybotała się, a on sam spadł na plecy urderzając głową asfalt. Upadek był na tyle poważny, że Argentyńczyk stracił przytomność. Świadkami zdarzenia byli sąsiedzi, którzy natychmiast powiadomili o całej sprawie pogotowie.

Kiedy ratownicy medyczni przybyli na miejsce wypadku, zobaczyli niezwykle wzruszającą scenę. Na brzuchu mężczyzny leżał jego pies Tony, który nie chciał opuścić swojego właściciela nawet wtedy, gdy ratownicy próbowali zbadać mężczyznę. Piesek próbował również wbiec do karetki. Po przewiezieniu do szpitala i przeprowadzeniu badań okazało się, że stan mężczyny nie jest poważny. Lekarze założyli Hueche jedynie specjalny kołnierz ortopedyczny. Mężczyzna przyznał, że traktuje swojego psa niemal jak syna, a decyzja o jego przygarnięciu była jedną z najlepszych w jego życiu.

Czytaj także

 12
  • magda IP
    Ale debile tu piszą. Pogięło Was?. Czy tak już macie od urodzenia.
    • Aneta IP
      Glupota ludzka jest w stanie zniszczyc wszystko...................
      • azazis IP
        nie tylko pies go nie opuścił, pchły również były z nim cały czas hahahaha
        • Andriej Likoff IP
          Banał.
          Proszę wpisać w Gogle hasło: "Magia zegarów - Tok FM" Tam dopiero jest cud poświęcenia.
          • rada rad IP
            Obżydliwe. Całe życie mam zmarnowane przez różne psy w sąsiedztwie, podłe dranie zagryzły mi dziecko gdy brałem prysznic i wszyscy pozostali bezkarni.

            Czytaj także