Niemiecki podręcznik wycofany ze sprzedaży. Wydawnictwo przeprasza za „polskie obozy”

Niemiecki podręcznik wycofany ze sprzedaży. Wydawnictwo przeprasza za „polskie obozy”

Podręczniki (zdj. ilustracyjne)
Podręczniki (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / Pio Si
Wydawnictwo Ernst Klett Verlag podjęło decyzję o wycofaniu ze sprzedaży podręczników do historii. W sprawie interweniował m.in. ambasadora Niemiec w Polsce Rolf Nikel.

Niemieckie wydawnictwo Ernst Klett Verlag ze Stuttgartu przeprosiło za zamieszczenie w swoich podręcznikach od historii mylącego zwrotu „polskie obozy”, w kontekście obozów koncentracyjnych i Holokaustu. Rzecznik wydawnictwa Anja Vrachliotis zaopwiedziała już, że podręczniki zostaną wycofane ze sprzedaży. Ernst Klett Verlag zamierza także zaoferować szkołom wymianę wadliwych egzemplarzy książki na nowe, z poprawioną stroną o obozach. Problematyczną stronę zamieści także w internecie, już po wprowadzeniu poprawek. Nie wiadomo jeszcze, kiedy dokładnie spełnione zostaną obietnice firmy.

W komunikacie prasowym z 19 maja przedstawiciele wydawnictwa podkreślili, że śledzą z uwagą debatę dotyczącą zwrotu „polskie obozy” i zgadzają się z postulatami polskich historyków co do konieczności korygowania błędnych informacji w tym zakresie. Zapewnili także, że dołożą wszelkich starań, by podobne pomyłki nie zdarzyły się w książkach wydawnictwa.

W tej historii swoją rolę odegrał także ambasador Niemiec w Polsce Rolf Nikel. – Interweniowałem w tej sprawie. Wydawnictwo Klett wycofa natychmiast tę książkę z handlu – oznajmił na swoim koncie na Twitterze już w czwartek. Pierwsze informacje o sformułowaniu „polskie obozy” w niemieckim podręczniku wydawnictwa Ernst Klett Verlag pojawiły się w środę 17 maja.

Czytaj także

 16
  • Czytelnik IP
    To nie jest żadna pomyłka czy niedopatrzenie, to świadome i przewrotne zakłamywanie historii. Wydawnictwo powinno być pozwane przez stronę polską i zapłacić ciężkie odszkodowanie. Zapewniam, że nic tak nie poprawia pamięci i błyskawicznie nie edukuje, jak duże pieniądze.
    • Prawy IP
      Klett Verlag juz nie bedzie tel ksiazki sprzedawal. Ale tysiace egzemplarzy nadal w szkolach jest ist nawet w amazonie mozna kupic (pewie wysylane z polskich magazynow).
      Bez scigania z urzędu i wystawiana europejskiego listu gonczego na odpowiedzialnych managerow wydawnictw nic sie nie zmieni.

      https://www.amazon.de/Geschichte-Geschehen-Oberstufe-Sch%C3%BClerband-Bayern/dp/3124300173/ref=sr_1_2?ie=UTF8&qid=1495280262&sr=8-2&keywords=geschichte+geschehen+11
      • ironista patriotas IP
        Wielkie mi mecyje. A Polacy i tak z przyjemnoscia kupuja wyroby firmy Siemens ktora za Adolfa projektowala krematoria i instalacje gazowe do obozow :) A takich firm jest znacznie wiecej. Niemcy wygrywaly, wygrywaja i beda wygrywac niestety. Jeaszcze niech im tylko wypali plan Wielkiego Obszaru Gospodarczego, to Polska zmieni nazwe na Ukraina ( calkiem mozliwe zwazywszy na olbrzymia identyfikacje Ukraincow ze swoja tozsamoscia oraz sprawnym i rozrastajacym sie dzialaniem diaspory ukrainskiej na Zachodzie o ktorej Polacy moga tylko pomazyc. ). Szkoda...
        • magda IP
          Polnische Lager. Sam widok jest odrażający.
          • sierra IP
            kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą . wszyscy dobrze znamy autora cytatu. Jestesmy zaiste panstwem "teoretycznym" nieudolosc i niewydolnosc systemu dostrzegana jest doslownie na kazdym kroku.
            Nikt nas nie szanuje, bo nie moze, bo sami tego nie robimy. Jestesmy zbyt zajecie skakaniem sobie do gardel

            Czytaj także