Europejski kraj zrezygnował ze starań o członkostwo w UE. „Powrócimy do partnerstwa z Rosją”

Europejski kraj zrezygnował ze starań o członkostwo w UE. „Powrócimy do partnerstwa z Rosją”

Flaga Unii Europejskiej
Flaga Unii Europejskiej / Źródło: Fotolia / fot. janecki
Podczas Międzynarodowego Forum Ekonomicznego w Petersburgu prezydent Mołdawii Igor Dodon poinformował, że jego kraj powróci do strategicznego partnerstwa z Rosją. Zaznaczył, że po ośmiu latach „polityki proeuropejskiej oraz jawnie antyrosyjskiej”, kierunek polityki państwa zostanie skorygowany. – Jesteśmy inni niż kraje Zachodu, reprezentujemy inne wartości – dodał.

Igor Dodon udzielił także w piątek wywiadu dla „Komsomoleskiej Prawdy”, w którym błędem nazwał podpisanie w 2014 roku porozumienia stowarzyszeniowego pomiędzy Mołdawią a Unią Europejską. Stwierdził, że jest ono korzystne dla Europy, jednak nie dla Mołdawii, dlatego też jego kraj nie powinien wchodzić do UE w obecnym kształcie.

– Moje stanowisko pozostało niezmienione, choć niektórzy mieli nadzieję, że jedno powiem w Moskwie, a drugie w Brukseli. Jeśli mam być szczery, zawsze uważałem, że podpisanie układu stowarzyszeniowego między Mołdawią a UE było błędem. Ruch ten korzystny był dla Europy, jednak nie dla Mołdawii – zaznaczył w wywiadzie.

– Nasze wewnętrzne siły polityczne potrzebowały tego porozumienia, aby podczas kampanii parlamentarnej udowodnić, że udało im się coś osiągnąć. Z ekonomicznego punktu widzenia jednak straciliśmy rosyjski rynek – podkreślił.

Prezydent przytoczył także dane, oświadczając, że eksport krajowy w latach 2015-2016 zmniejszył się o połowę. – Otworzyliśmy rynek na przepływ europejskich towarów, które jednak zabijają naszych producentów. Tysiące osób utraciło pracę, ludzie opuszczają kraj – argumentował dalej. – Dlatego porozumienie stowarzyszeniowe, a przynajmniej jego część ekonomiczna, zostanie przeanalizowane, kiedy będziemy mieć większość parlamentarną – poinformował.

Mołdawia podpisała porozumienie stowarzyszeniowe oraz kompleksową umowę o wolnym handlu z Unią Europejską w 2014 roku. Zgodnie z porozumieniem, kraj miał otworzyć swój rynek na europejskie towary. W odpowiedzi Rosja nałożyła cła na szereg mołdawskich produktów.

Dodon, który wygrał wybory prezydenckie w 2016 roku zapowiedział, że przeprowadzi krajowe referendum ws. rozwiązania umowy. Zaproponował także trójstronny format rozmów handlowych, obejmujący Unię Europejską, Mołdawię oraz Rosję.

Czytaj także

 50
  • wyborca IP
    My pewnie też wrócimy na łono Moskwy , Trump jaki jest każdy widzi, Unia to wrogowie, sąsiedzi właściwie nami gardzą, nooooo chyba, że staniemy się mocarstwem pospolitego ruszenia
    • gość1 IP
      Republika Mołdawii wraca na "łono" ZSRR?! ;)
      • kibic IP
        Idiota. Chcial moldawskim prymitywnym "high-tech" przebic sie na rynki zachodnioeuropejskie, gdy Moskwa celowo wprowadzila embargo na produkty rolnicze. Myslal, ze bedzie grac na dwie strony. Zdrajca i agent rosyjski.
        • Mieszko 1 IP
          Brawo Moldawia to znaczy sa jeszcze kraje ktore mysla przed szkoda bo sa narodowosci ktore przed i po szodzie dalej sa glupie.
          • wandzia IP
            a dlaczego europejski kraj izrael nie zjednoczy sie z europa ? moze nie potrzebuje bo i tak w brukseli same izraelczycy