Trump chce zatrzymać imigrantów i równocześnie produkować „zieloną energię”

Trump chce zatrzymać imigrantów i równocześnie produkować „zieloną energię”

Donald Trump
Donald Trump / Źródło: Flickr / Gage Skidmore
Gabinet Donalda Trumpa przedstawił opinii publicznej nowe rozwiązanie dotyczące muru na granicy z Meksykiem, które już teraz sprzyjający Trumpowi komentatorzy okrzyknęli mianem „genialnego”.

Środowisko polityczne Trumpa przedstawiło pomysł jednego z architektów, który zgłosił się do konkursu na najlepszy projekt muru granicznego, oddzielającego Stany Zjednoczone od Meksyku i imigrantów z krajów Ameryki Środkowej i Południowej. W nowatorskim projekcie na murze granicznym umocowano by panele słoneczne. Jak podkreślają zwolennicy takiego rozwiązania, byłoby to wielokrotne zwycięstwo Donalda Trumpa. Niechętni prezydentowi dodają, że po czwartkowych zeznaniach odwołanego szefa FBI, takie zwycięstwo jest Trumpowi wyjątkowo potrzebne.

Czytaj także:
Co zeznał były szef FBI? Podsumowanie

Pierwszą i najważniejszą zaletą przedstawianego projektu muru byłby fakt, że oddzielałby on USA od nielegalnych imigrantów z południa. W tym wypadku materiał wykonania nie jest istotny - ważne jedynie, aby był trwały. Po drugie, panele solarne zamontowane na murze wytwarzałyby zieloną energię, której tak bardzo od Trumpa domagają się ekolodzy. Jest to o tyle istotne, że Stany Zjednoczone właśnie odrzuciły porozumienia paryskie dotyczące klimatu, co spotkało się w ojczyźnie Trumpa ze sporym sprzeciwem. Trzecim plusem byłyby kwestie finansowe. Wytworzona energia miałaby przynosić od 40 do 400 milionów dolarów rocznie, co w części pokrywałoby koszty budowy muru. Dodatkowo, energia ta byłaby sprzedawana Meksykowi, co pomogłoby Trumpowi wizerunkowo. Trzeba pamiętać, że obiecywał on w kampanii, iż za budowę muru na granicy zapłaci właśnie Meksyk.

Czytaj także

 0

Czytaj także