May ma porozumienie, ale nie ma koalicjanta. Co ustaliła z unionistami?

May ma porozumienie, ale nie ma koalicjanta. Co ustaliła z unionistami?

Theresa May
Theresa May / Źródło: Newspix.pl / WENN.com
W sobotę rząd Wielkiej Brytanii zawarł wstępne porozumienie z północnoirlandzką Demokratyczną Partią Unionistów - poinformowały służby prasowe Downing Street.

Wsparcie ze strony DUP dla mniejszościowego rządu torysów ma opierać się na zasadzie "confidence and supply". Oznacza to, że nie zawarto formalnej koalicji, a północnoirlandzka partia zobowiązała się jedynie do popierania gabinetu Theresy May w kwestiach budżetowych oraz wotum zaufania. Pozostałe sprawy będą podlegały osobnym negocjacjom. „Guardian” zaznacza, że premier Theresa May potrzebuje 10 unionistów, by osiągnąć pułap 326 posłów potrzebnych do powołania mniejszościowego rządu.

Brytyjskie media podkreślają, że między torysami a DUP niełatwa współpraca. Ugrupowania różnią się dość znacznie w niektórych kwestiach, a rząd May był wcześniej krytykowany przez unionistów m.in. z powodu zmniejszania liczby policjantów oraz cięcia wydatków na służby. Możliwy jest także nacisk na premier w kwestii złagodzenia jej stanowiska ws. zasad Brexitu.

Oficjalne wyniki

Po przeliczeniu głosów we wszystkich 650 okręgach jednomandatowych, okazało się, że rządzący od 2010 roku Wielką Brytanią torysi uzyskali 318 mandatów, czyli o 13 mniej niż w poprzednich wyborach w 2015 roku. Z kolei opozycyjna Partia Pracy zdobyła ich 262, tj. o 30 więcej niż w 2015 roku. Tym samym żadne z ugrupowań nie uzyskało bezwzględnej większości 326 mandatów, co pozwoliłoby na samodzielne rządy.

Szkocka Partia Narodowa zdobyła 35 mandatów, Liberalni Demokraci - 12, Demokratyczna Partia Unionistyczna - 10, a pozostałym ugrupowaniom przypadło 13.

Czytaj także:
Oficjalne wyniki wyborów w Wielkiej Brytanii. Partia Konserwatywna bez większości

Czytaj także

 0

Czytaj także