Nowy, tragiczny bilans pożaru w Londynie. Policja mówi o 58 ofiarach

Nowy, tragiczny bilans pożaru w Londynie. Policja mówi o 58 ofiarach

Grenfell Tower
Grenfell Tower / Źródło: Newspix.pl / WENN
Według brytyjskiej policji, liczba ofiar pożaru Grenfell Tower w Londynie może wzrosnąć do co najmniej 58 osób.

Stuart Cundy, szef metropolitalnej policji w Londynie poinformował, że 58 osób, które uznano za zaginione po tragicznym pożarze Grenfell Tower w Londynie prawdopodobnie nie żyje. Cundy dodał, że liczba zaginionych może się zmienić. Wcześniej służby potwierdziły śmierć 30 osób.

Czytaj także:
Wstrząsające zdjęcia z wnętrza Grenfell Tower. Zidentyfikowano pierwszą ofiarę pożaru

Protesty

Kilka dni po pożarze wieżowca Grenfell Tower na ulice Londynu wyszli obywatele niezadowoleni z działań rządu po tragicznych zdarzeniach z 14 czerwca. Pierwsza demonstracja została zorganizowana w pobliżu siedziby premier Theresy May przy Downing Street 10. Protestujący domagają się sprawiedliwości oraz podania faktycznej liczby ofiar. Londyńczycy mieli ze sobą transparenty z hasłami „Polityka oszczędności zabija”, „Ludzie ważniejsi od zysku”.

Z kolei do ratusza w londyńskiej dzielnicy Kensington wdarła się grupa protestujących. Demonstranci nie tylko sforsowali automatyczne bramy znajdujące się przy wejściu do budynku, ale również próbowali dostać się na wyższe piętra budynku. Wszystkie osoby, które brały udział w szturmie na ratusz zostały zatrzymane przez policję i ochroniarzy. Obie grupy protestujących domagają się rozmów z władzami oraz zapewnienia lokali zastępczych dla osób, które straciły mieszkania w wyniku pożaru.

Czytaj także:
Londyn: Protesty przeciwko działaniom rządu po pożarze Grenfell Tower. Tłum wdarł się do ratusza

Pożar wieżowca

Pożar w Grenfell Tower, budynku mieszkalnym w dzielnicy Kensington wybuchł w nocy z 13 na 14 czerwca. W akcji gaśniczej brało udział ponad czterdzieści zastępów straży pożarnej. Wciąż rośnie bilans ofiar tragedii.

Czytaj także:
Pożar wieżowca w Londynie. Wśród poszkodowanych jest polska rodzina

Czytaj także

 2
  • klient z Etiopii z czwartego piętra powiadomił sąsiadkę, że u niego się pali/
    sam był już spakowany i się wynosił.
    podobno zapaliła mu się lodówka(?), zamiast chlusnąć wodą z gara i "ryzykować" wywalenie korków, spokojnie się spakował. była 00.50. straż powiadomił o 00.54
    o 1.15 ogień sięgał 17 piętra. ciekawe, a nawet bardzo.
    oczywiście sąsiadka i jej sąsiadki złapały dzieci i też się wyniosły na ulicę gdzie czym prędzej poinformowały, że to BIAŁY człowiek jest winny.
    wszystko cuchnie.
    • Trzeba natychmiast deportowac nielegalnych migrantow aby unikac tragedie .

      Czytaj także