Premier May: W ostatnich latach tolerancja dla ekstremistów była zbyt duża

Premier May: W ostatnich latach tolerancja dla ekstremistów była zbyt duża

Premier Theresa May
Premier Theresa May / Źródło: Newspix.pl / fot. ABACA
W opinii premier Theresy May celem ataku, do którego doszło w Finsbury Park było podzielenie obywateli Wielkiej Brytanii i uderzenie we wspólne wartości, a także zerwanie więzów solidarności i braterstwa.

Tuż po posiedzeniu Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego COBRA premier Theresa May wygłosiła przemówienie, w kórym jednoznacznie potępiła akt terroru, do którego doszło w Finsbury Park. W opinii szefowej brytyjskiego rządu, „bez względu na pochodzenie, u podstaw więzów musi leżeć przekonanie o wspólnych wartościach i prawie do wyznawania wybranej przez siebie religii” Według Theresy May „zdarzenia z Finsbury Park to przykład ewidentnego niszczenia podstaw wspólnych wartości”. – Terroryzm i nienawiść mają wiele form. Po raz kolejny zamach wymierzony był w niewinnych ludzi. Tym razem byli to muzułmanie, świętujący swój święty miesiąc ramadan – wyjaśniła Theresa May.

Premier Wielkiej Brytanii zapewniła, że „złość i nienawiść nigdy nie zwyciężą”. – Dziś jednoczymy się jak zawsze. Wiemy już, co się stało i podejmiemy stosowne kroki, aby do podobnych sytuacji więcej nie dochodziło. W ciągu ośmiu minut było wiadomo, że mamy do czynienia z aktem terroryzmu – podkreśliła szefowa brytyjskiego rządu dziękując funkcjonariuszom policji oraz zwykłym mieszkańcom Londynu, którzy obezwładnili napastnika. – Chciałabym podziękować funkcjonariuszom i służbom, ponieważ ich postawa była niezwykle bohaterska. Na ulicach są dodatkowe patrole, będziemy kontrolować też meczety, szczególnie przed końcem świętego miesiąca dla muzułmanów - mówiła May.

Jednocześnie w opinii premier May w ostatnich latach tolerancja dla ekstremistów była zbyt duża, dlatego też rząd podejmie odpowiednie kroki, aby zapobiec podobnym wydarzeniom w przyszłości. – Jeszcze raz przeanalizujemy strategię antyterrorystyczną i powołamy specjalną komisję ds. zwalczania terroryzmu – powiedziała premier podczas przemówienia.

Atak w Finsbury Park

W Londynie doszło do zdarzenia, które władze określiły, jako „potencjalny zamach terrorystyczny”. 48-letni mężczyzna wjechał autem dostawczym w tłum osób zebranych przed meczetem. Z oficjalnego oświadczenia służb ratunkowych wiadomo, że pierwszy telefon o zdarzeniu otrzymały one 15 minut po północy z 18 na 19 czerwca. Kilka minut wcześniej rozpędzony samochód wjechał w tłum muzułmanów, którzy wychodzili z wieczornej modlitwy w meczecie przy Seven Sisters Road w Finsbury Park. Z oficjalnych informacji wynika, że sprawcą był 48-latek, który został aresztowany, a następnie przewieziony do szpitala. Poza przesłuchaniem zostanie on poddany badaniom psychiatrycznym. Z najnowszych informacji wynika, że w wyniku ataku 1 osoba nie żyje, a 8 zostało rannych.

 3
  • ,,,,ta jewropa to  nie  jewropa jaka pamietam ,,, co  zostalo to  Polska i  okolice ,,, czy Polska da rade brudasom ? pan Trump pomoze kochani , nie  ma  sprawy
    • po kiego tak zawile.
      angoli do kolonii, tych z kolonii do Anglii.
      •  
        " W ostatnich latach tolerancja dla ekstremistów była zbyt duża" -Theresa May tzn. będzie bezwzględna walka w internecie z ludźmi którzy nie podzielają zachwytu ideologią islamska.Burmistrz Londynu gdy mordowani byli Anglicy cynicznie twierdził ze do zamachów trzeba się przyzwyczaić czyli ludzie muszą zaakceptować to że będą ginąc na ulicach.W momencie gdy śmierć dosięgła jednego muzułmanina wzmocnione patrole policji będą strzec meczetów i społeczności muzułmańskich a każda forma sprzeciwu wobec islamskiej dominacje będzie traktowane jako zbrodnia nienawiści.

        Czytaj także